Strona głównaKonsoleSony pozwane za podwyżkę cen konsol

Sony pozwane za podwyżkę cen konsol

Sony znów znalazło się na celowniku prawników. W Kalifornii złożono pozew zbiorowy, w którym gracze zarzucają firmie, że przy podwyżkach cen PS5 powoływała się na koszty związane z amerykańskimi cłami, a później mogła dodatkowo skorzystać z ich późniejszego zwrotu.

Sprawa dotyczy podwyżek cen konsol PS5 w 2025 roku, kiedy administracja Donalda Trumpa wprowadziła szerokie cła na podstawie International Emergency Economic Powers Act. Według powodów Sony miało przerzucić część dodatkowych kosztów importu na klientów, tłumacząc wzrost cen sytuacją rynkową i polityką celną.

W pozwie pada jednak mocniejszy zarzut: firma mogła później odzyskać część pieniędzy dzięki zwrotom związanym z błędnie wprowadzonymi taryfami, a mimo to nie obniżyć cen dla klientów. To właśnie ten fragment sprawy wywołuje największe emocje, bo sugeruje, że Sony mogło zyskać zarówno na wyższej cenie konsoli, jak i na ewentualnych rekompensatach.

Jakie są argumenty graczy

Powodowie twierdzą, że osoby kupujące PS5 w okresie obowiązywania podwyżek płaciły zawyżoną cenę, której nie powinny były ponosić w takiej skali. Ich zdaniem Sony nie tylko obciążyło klientów skutkami ceł, ale też nie rozliczyło ich później z ewentualnych korzyści wynikających z ich uchylenia lub zwrotu.

Cała sprawa opiera się więc nie na samym fakcie podwyżki, lecz na pytaniu, czy firma mogła wykorzystać sytuację dwa razy. Jeśli sąd uzna argumentację graczy, Sony może zostać zmuszone do zwrotów dla osób, które kupiły PS5 w tym okresie.

Co wcześniej ogłosiło Sony

Podwyżka cen PS5, PS5 Pro i PlayStation Portal została oficjalnie ogłoszona pod koniec marca 2026 roku i miała wejść w życie 2 kwietnia. W Europie cena PS5 z napędem wzrosła do 649,99 euro, Digital Edition do 599,99 euro, a PS5 Pro do 899,99 euro.

Sony tłumaczyło ten ruch „utrzymującą się presją w globalnej gospodarce” i koniecznością dostosowania cen do warunków rynkowych. W praktyce oznaczało to jednak kolejny znaczący wzrost kosztów zakupu konsoli, który dla wielu graczy był trudny do zaakceptowania.

Jeżeli lubicie patrzeć, jak świat płonie to na razie wstrzymajcie konie. Na razie mamy pozew a nie wyrok. Sony nie zostało jeszcze prawnie uznane za winne, ale sprawa może okazać się istotna nie tylko dla posiadaczy PS5, lecz także dla całego rynku sprzętu do gier.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, może to stać się jednym z głośniejszych sporów wokół polityki cenowej PlayStation w ostatnich latach. Dla graczy najważniejsze pytanie brzmi dziś prosto: czy była to zwykła podwyżka, czy jednak ruch, na którym firma mogła zarobić podwójnie.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

Exit mobile version