Strona głównaKonsoleDlaczego Sony zamyka Bluepoint Games?

Dlaczego Sony zamyka Bluepoint Games?

Sony zamyka Bluepoint Games – studio odpowiedzialne za remaki Demon’s Souls i Shadow of the Colossus, które przez lata uchodziło za kurę znoszącą złote jajka dla PlayStation, kończy działalność po 20 latach na rynku.

Wygląda na to, że ktoś w Sony poślizgnął się na mydle i uderzył głową o kant umywalki. Albo japońska firma ma na swoim pokładzie kreta, który działa na szkodę firmy oraz graczy. Tym samym pod topur poszło studio Bluepoint Games, założone w 2006 roku w Austin, przez dwie dekady specjalizujące się w tworzeniu perfekcyjny remasterów klasyków PlayStation. Na ich koncie znajdują się m.in. Shadow of the Colossus (2018), Uncharted: The Nathan Drake Collection (2015), God of War Collection czy ikoniczny remake Demon’s Souls z 2020 roku, który stał się sztandarowym tytułem PS5.

Sony przejęło studio w 2021 roku, czyniąc je pełnoprawną częścią PlayStation Studios i licząc na ich magię w nowych projektach. Początkowo planowano remake Another World (tzw. Project Overkill), ale ostatecznie postawiono na oryginalny tytuł w uniwersum God of War – tym razem live‑service’owy.

Live‑service God of War – gwóźdź do trumny

W styczniu 2025 roku Sony anulowało projekt live‑service God of War, który Bluepoint rozwijało od przejęcia. To był moment, w którym studio straciło swojego czarnego konia – od tamtej pory zespół czekał na nowy kierunek, wierząc w wielkie powroty klasyków.

Zamknięcie ogłoszono po „niedawnym przeglądzie biznesowym” – oficjalnie w marcu 2026 roku, co dotknie około 70 pracowników. Sony w oświadczeniu podkreśla:

Bluepoint to niesamowicie utalentowany zespół, a ich umiejętności dostarczały wyjątkowych doświadczeń społeczności PlayStation.

Obiecuje też relokację niektórych osób do innych studiów, ale nie podaje szczegółów.

Hermen Hulst, szef PlayStation Studios, w mailu wewnętrznym wyjaśnia decyzję trudnym otoczeniem branżowym: rosnącymi kosztami rozwoju, spowolnieniem wzrostu rynku, zmianami w zachowaniach graczy i presją ekonomiczną. Mimo to decyzja budzi szok – dział gier Sony właśnie odnotował 19% wzrost zysków.

Byli pracownicy: czuliśmy, że to nadchodzi

Byli członkowie zespołu Bluepoint nie ukrywają rozgoryczenia. Peter Dalton, były szef technologiczny, napisał:

„Niestety, czas Bluepoint dobiegł końca. To było wspaniałe studio z ogromnym potencjałem. Czuję się, jakbym dostał kopniaka w brzuch”.

Francois Foulquier, były artysta koncepcyjny, ujawnił, że w marcu 2025 roku zespół wciąż liczył na „wielki powrót legendy” – prawdopodobnie chodzi o Another World lub nowy remake. Pracownicy czuli presję już od anulowania God of War, ale wierzyli w przyszłość – do czasu ostatecznego komunikatu.

Branża i gracze: „To powinno być przestępstwo”

Reakcja społeczności jest jednogłośnie negatywna. Gracze na forach i Reddit piszą: „Idziemy wstecz”, „To koniec ery remaków na najwyższym poziomie”. Branża komentuje podobnie – wielu widzi w tym symbol szerszego kryzysu Sony po nieudanych próbach live‑service (Concord, anulowane projekty Bungie).

Bluepoint to trzecie studio Sony zamknięte w ciągu dwóch lat – wcześniej Firewalk (Concord) i Neon Koi. Bungie straciło 220 osób, a decyzja o Bluepoint przychodzi mimo zysków PlayStation Studios.

Co to oznacza dla PlayStation?

Dla fanów to strata specjalistów od remasterów – kto teraz odświeży klasyki jak ICO czy Resistance? Sony traci nie tylko talenty, ale też reputację – studio, które definiowało jakość remaków na PS5, znika po wymuszonej zmianie kursu na ryzykowne live‑service.

Pracownicy z Austin mogą trafić do innych zespołów Sony, ale większość prawdopodobnie straci pracę – typowy scenariusz w branży po takich decyzjach. Historia Bluepoint kończy się smutno, ale ich dziedzictwo – Demon’s Souls, Shadow of the Colossus – pozostanie niedoścignionym wzorem na wiele lat.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

Exit mobile version