Strona głównaRecenzjeAkcesoriaAstro A50 Gen 4 czy nadal warto kupić?

Astro A50 Gen 4 czy nadal warto kupić? [recenzja po latach]

Pomimo tego, że Astro A50 Gen 4 swoją premierę miały w 2019 roku to nadal jedne z najwygodniejszych, najlepiej brzmiących bezprzewodowych headsetów gamingowych na rynku. Czy przy tak szerokim wyborze dostępnych na rynku urządzeń warto jeszcze kupować model sprzed kilku lat?

Bez wątpienia technika idzie na przód, jednak producenci często wręcz na siłę starają się nas przekonywać, że ich fantastyczne modele urządzeń dzisiaj nie są już fantastyczne, bo pojawiły się nowsze wersje, które poza kilkoma mało znaczącymi zmianami zwykle od poprzednika różnią się tylko ceną. Dzisiaj przyjrzymy się zestawowi Astro A50 Gen 4, który chociaż leciwy nadal świetnie się trzyma i może być świetnym wyborem, zwłaszcza gdy trafimy na niego na promocji.

Najważniejsze parametry Astro A50 Gen 4:

  • Typ słuchawek: Bezprzewodowe, zamknięte (closed-back), over-ear
  • Platformy: PlayStation 4/5 + PC/Mac (lub Xbox One/Series + PC/Mac – osobne wersje)
  • Waga: 380 g (z mikrofonem)
  • Wymiary: Wys. 19,8 cm, szer. 18,5 cm, głęb. 8,2 cm
  • Przetworniki: 40 mm dynamiczne
  • Pasmo przenoszenia: 20 Hz – 20 kHz
  • Impedancja: 48 Ω
  • Czułość: 100 dB SPL/mW
  • Kompatybilność audio: Dolby Audio, Dolby Atmos (przez bazę i soft), virtual 7.1
  • Łączność: 2,4 GHz przez stację bazową (USB/optical), zasięg ok. 10–15 m
  • Input lag: Praktycznie zerowy (~20–30 ms)
  • Bateria: Do 15 godzin (realnie 12–15 h)
  • Ładowanie: Indukcyjne w bazie, hot-swap (ładowanie podczas używania)

Mikrofon

  • Typ: Uchylny flip-to-mute, kardioidalny
  • Pasmo: 100 Hz – 10 kHz
  • Próbkowanie: 16 kHz

Stacja bazowa i oprogramowanie

  • Złącza bazy: USB, optical (TOSLINK), jack 3,5 mm (bypass)
  • Oprogramowanie: Astro Command Center (EQ, game/voice mix, efekty, firmware)
  • Dodatki: Fizyczny game/voice mix na bazie, natychmiastowe wyciszanie mikrofonu

Komfort i wykonanie

  • Nausznice: Pianka memory foam, materiałowe (wymienne)
  • Pałąk: Regulowany, miękki
  • Słuchawki: USB-C (ładowanie)

Jak grają i jak się noszą w 2026?

Pod względem czystego audio A50 Gen 4 nadal bronią się bardzo mocno, zwłaszcza w grach. Model ten charakteryzuje szeroka scena, bardzo dobra separacja i lokalizacja kroków/dźwięków – świetne do FPS‑ów, battle royale i gier taktycznych. Model ten nie odbiega od dzisiejszych standardów. Bas jest dobrze słyszalny i „mięsisty”, ale nie zalewa całego pasma jak w tanich „gamingówkach”.

Niestety nieco gorzej sprawdzają się do odsłuchu muzyki – wyczuwalne jest lekkie zamulenie średnich tonów, ale idealnie sprawdzają się do oglądania filmów na YT czy Netflixie.​

Pod względem wygody noszenia to nadal wysoka półka. Słuchawki są lekkie jak na bezprzewodowy headset z bazą, z dużą przestrzenią na uszy, bez miażdżenia skroni nawet po kilku godzinach.​ Docenią to zwłaszcza osoby noszące okulary. Materiałowe pady są przewiewne, ale z czasem się wycierają. Na szczęście można łatwo znaleźć w sieci zapasowe.

Co się zestarzało?

Trzeba pamiętać, że Astro A50 miały swoją premierę w 2019 roku a mamy 2026, więc już swoje lata mają. W tym czasie pojawił się nowszy model Astro A50 X, który przyniósł kilka nowości względem generacji 4. A50 X mają HDMI 2.1 w bazie, multi‑platformowy „switch” (PC/PS5/Xbox jednym przyciskiem), dłuższy czas pracy i poprawione oprogramowanie.

A50 Gen 4 tego nie mają, każda baza jest „zablokowana” pod jedną rodzinę konsol. Do tego baza nie jest wyposażona w port HDMI passthrough. Konfiguracja głównie przez USB/PC i Astro Command Center (które bywa kapryśne na nowych systemach). Jeżeli chcesz jednego headsetu pod wszystkie konsole nowej generacji i TV bez kombinacji – lepiej patrzeć na A50, ale jeżeli interesuje Cię granie na PC lub konkretnej konsoli warto brać pod uwagę.

Po kilku latach od premiery znamy już dokładnie bolączki i problemy z jakimi mogą spotkać się użytkownicy A50 Gen 4. W sieci możemy znaleźć informacje o problemach jakie okazjonalnie pojawiają się po aktualizacji oprogramowania. Zdarzają się także problemy z wykrywaniem przez PC lub konsolę, które nie zawsze da się naprawić po gwarancji.

Astro Command Center nie rozwija się już tak intensywnie jak kiedyś oraz na nowszych wersjach Windowsa bywa kapryśny.

Cena teraz vs kiedyś – czy się opłaca?

Na premierę A50 kosztowały w okolicach 1300–1400 zł, co dla wielu graczy było ceną zaporową, nawet przy ich jakości. Dziś sytuacja wygląda inaczej, nowe możemy znaleźć za około 450-500 zł, a używki można wyrwać za około 200 złotych.

W tej cenie konkurują głównie z nowszymi mid‑range’ami Logitech G535/G733, SteelSeries Arctis Nova 7, HyperX Cloud III Wireless, które pokonują pod względem jakości dźwięku w grach.

Ze względu na cenę to także dobra alternatywa dla droższych high‑endów, takich jak A50 X, Arctis Nova Pro Wireless, które kosztują wyraźnie więcej, ale dają multi‑platformowość, BT, hot‑swap baterii itp. Jeżeli nie dysponujesz nieograniczenie grubym portfelem to nadal dobry wybór, ale w konkretnych sytuacjach.

Astro A50 Gen 4 warto brać pod uwagę, gdy grasz głównie na maksymalnie dwóch platformach (PC + PS lub PC + Xbox) i nie potrzebujesz HDMI w bazie. Po użyciu odkładasz na bazę, nie bawisz się w kable, masz fizyczny game/voice mix i natychmiastowe wyciszanie mikrofonu. Poszukujesz zestawu zapewniającego szeroką scenę i porządny dźwięk w grach oraz solidnego mikrofonu do grania ze znajomymi. Są szczególnie atrakcyjne gdy trafisz na dobrą promkę lub egzemplarz nowy/odnowiony i z sensowną gwarancją.

Jeżeli jednak potrzebujesz jednych słuchawek do PS5, Xboxa, PC i TV, wtedy lepiej zacząć odkładać na inne nowsze modele np. Astro A50 X. Podobnie, jeżeli obawiasz się o żywotność bazy, pomimo tego, że A50 Gen 4 mają reputację pancernych, to bazie zdarza się umrzeć nagle po kilku latach. A bez niej headset staje się bezużyteczny;

Argumentem przeciwko jest także brak Bluetooth, przez co odpada możliwość korzystania z nich na urządzeniach mobilnych. A50 Gen 4 to typowo „kanapowo‑biurkowy” headset do grania, nie uniwersalne słuchawki lifestyle.

Podsumowanie

Jeśli Twoim celem jest stricte granie na PC lub konkretnej konsoli, cenisz wygodę dokowania, szeroką scenę i „audio gamingowe z wysokiej półki”, a nie zależy Ci na bajerach to Astro A50 Gen 4 w dobrej cenie nadal są bardzo sensownym zakupem. Jakość dźwięku, komfort i ergonomia nie zestarzały się praktycznie wcale – zestarzały się tylko soft i ekosystem wokół nich. Jeżeli zatem uda Wam się wyrwać nowe za około 400 złotych, lub masz możliwość zakupienia używki z pewnego źródła to zdecydowanie Astro A50 Gen 4. nadal są warte uwagi. Zwłaszcza dla graczy dysponujących ograniczonym budżetem, a szukających świetnych pod względem jakości dźwięku słuchawek.

Bądź na bieżąco

Obserwuj GamingSociety.pl w Google News.

SoSlowGamer
Redaktor, szef działu retro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Treść komentarza
Wpisz swoje imię

Exit mobile version