Glorious Model O Eternal to odświeżona, budżetowa wersja klasycznego Model O – ultralekka, przewodowa mysz do FPS‑ów, która celuje w jak najlepszy stosunek cena/jakość zamiast wyścigu zbrojeń. Za ok. 120 zł dostajesz kształt znany z oryginalnego Model O, przyciętą do 12K rozdzielczość i kompromisy, które w praktyce w grach nie przeszkadzają.
Nie ma co się oszukiwać Glorious Model O Eternal to typowy przedstawiciel brandowanego referencyjnego modelu z chińskiej fabryki, jakich wiele na rynku. Jednak cena oraz możliwości sprawiają, że może to być gryzoń, po którego warto sięgnąć. Zwłaszcza jeżeli większość swojego budżetu wydaliście na RAM i kartę graficzną. Zerknijmy na początek na parametry techniczne.

Parametry techniczne Glorious Model O Eternal
- Sensor: 12K Optyczny do 12 000 DPI;
- Masa: ok. 55 g ± 4 g, klasyczna perforowana skorupa „honeycomb”.
- Kształt: symetryczny (dla praworęcznych).
- Przełączniki: główne Omron / Glorious (w zależności od partii), z wytrzymałością 20-80 mln kliknięć.
- Przyciski: 6 (LPM, PPM, rolka, DPI, dwa boczne), wszystkie remapowalne w Glorious Core.
- Polling rate: do 1000 Hz (1 ms).
- Połączenie: przewodowe, kabel USB‑A (ok. 2 m) w oplocie.
- RGB: podświetlenie 2‑strefowe, 16,8 mln kolorów, kilka efektów (breathing, wave, rave itp.), sterowane z poziomu myszki lub softu.
- Oprogramowanie: Glorious Core.
- Cena: ok 140 zł.
Jakość wykonania i ergonomia
Model O Eternal przejmuje kształt oryginalnego Model O, ale lekko upraszcza wykończenie. Typowe symetryczne profilowanie z bocznymi przyciskami dla graczy praworęcznych. Obudowa niska, wydłużona, idealna do fingertip/claw, z możliwością lekkiego palma przy średnich dłoniach. W dotyku czuć, że obudowa jest bardziej budżetowa niż w starym O – plastiki są cieńsze, mniej jedwabiste wykończenie, ale wciąż przyjemne w dotyku i praktyczne w dłuższych sesjach. Niestety obudowa daje wrażenie takiego „chińskiego” plastiku.
Masa 55 g robi swoje – mysz dosłownie „znika” w dłoni. Boczne przyciski są dość małe i nisko osadzone. Przewód pokryty oplotem, lżejszy niż stary gumowy, ale wciąż odczuwalnie sztywniejszy, co może nieco przeszkadzać podczas grania.
Sensor, kliknięcia i wrażenia w grach
Model O wyposażony jest w sensor 12K DPI, 300 IPS z przyśpieszeniem 35 g. W grach FPS i MOBA w praktyce niczym nie ustępuje „flagowym” sensorom 26K+, jeśli grasz w typowym zakresie 400-3200 DPI. Sam zwykle gram na 3200, ustawienie powyżej 6 tysięcy to walka z kursorem a nie przyjemność z grania.
Tracking jest stabilny, bez jittera, smoothingu i akceleracji – ruch jest płynny i przewidywalny. To nie jest mysz do marketingowego „licytowania się na DPI”, tylko do realnego grania.
Przełączniki i rolka
Główne przyciski bardzo pozytywnie zaskakują swoją jakością – klik jest wyraźny, sprężysty, bez „gąbczastego” dołu i bez podwójnych klików przynajmniej przez kilka tygodni testowania. Klik jest dość głośny – jeśli klikasz jak karabin w Valorancie nocą, domownicy mogą to poczuć.
Przyciski boczne, jak wspomniałem, małe i mniej satysfakcjonujące – to najsłabszy punkt konstrukcji, ale nadal poprawne w codziennym użytku.
Rolka ma wyczuwalne stopnie, brak luzów bocznych, klik scrolla jest dość twardy, ale precyzyjny.
W grach
W FPS (CS2, Valorant, Apex) ultralekka masa + dobry sensor przekładają się na bardzo szybkie flicki i niskie zmęczenie dłoni nawet po dłuższych sesjach. Model ten zaskakuje responsywnością – nie masz wrażenia spóźnionego celownika, nawet w porównaniu z droższymi konstrukcjami.
W MOBA / RTS również sprawdza się niska masa i dobrej jakości przełączniki, można bez problemu spamować klikami jak szalony. Model ten świetnie sprawdza się w LoLu i DOTA2.
W codziennym użytkowaniu kształt i masa sprawiają, że gryzoń nie męczy nadgarstka przy pracy biurowej czy scrolowaniu rolek na Insta. Jedynie głośność klików może zdradzić współpracownikom w biurze, że układasz pasjansa a nie zajmujesz się robotą.
Oprogramowanie i RGB
Pomimo tego, że to tania konstrukcja, to Model O dostał wsparcie oprogramowania dla Windows. Konkretnie chodzi o Glorious Core. To klasyczna aplikacja pozwalająca na zmianę DPI w zakresie (50-12 000), konfigurację polling rate, lift‑off distance, remapowanie przycisków, makra, efekty RGB. Interfejs jest prosty, znany z innych myszek Glorious. Apka jest lekka i nie zapycha systemu.
Podświetlenie RGB podzielone jest dwie strefy: z boku i w logo; kilka efektów (breathing, wave, rave, tail, jednolity kolor), 4 poziomy jasności i 3 prędkości – kosmetyka, ale ładnie wygląda na biurku. Plusem dla minimalistów jest to, że możemy całkowicie wyłączyć podświetlenie.
Podsumowanie i ocena
Glorious Model O Eternal to bardzo udana, wariacja klasycznego Model O. Twórcy zostawili to co najlepsze w oryginale tj. kształt, lekkość, feeling. Natomiast pozbyli się zbędnych bajerów, które miały znaczenie głównie marketingowe (jak kosmiczne DPI), a znacząco wpływały na cenę. To świetny wybór jeśli szukasz taniej, ultralekkiej myszki do FPS/MOBA, grasz głównie na kablu i nie potrzebujesz najnowszego 26K sensora czy hyper‑paracordu. W tym przedziale cenowym to zdecydowanie mocny zawodnik.
Ocena końcowa: 8/10
Zalety
|
Wady
|