Bloody zalewa sklepy nowymi klawiaturami mechanicznymi w atrakcyjnej cenie

Grzegorz Rosa

Bloody zalewa sklepy nowymi klawiaturami mechanicznymi w atrakcyjnej cenie

Spod palców nie będzie wypływać gęsta krew, a przyjemność klikania akcesoriów B930, B975, B810R B820R. Wyróżnia je dynamizm reakcji, przyzwoita cena i podświetlenie RGB.

Debiutujące na polskim rynku klawiatury mechaniczne Bloody bez wyjątku zostały wyposażone w optyczne przełączniki Light Strike, które są w stanie nadążyć za szybkim rytmem rozgrywki. Niezależnie od wielkości paliczków i temperamentu gracza, wybór klawisza jest pewny i pozbawiony przypadkowych naciśnięć dzięki dobremu rozstawieniu nakładek, a także ich profilowi.

Nadrukowane znaki na każdym z przycisków rozświetli tęcza kolorów dopasowana względem osobistych upodobań. Możliwa jest pełna personalizacja podświetlenia RGB, zarówno pod kątem odcienia, animacji i natężenia światła. Modele B810R i B820R będą emanować nie tylko pewnością działania, ale także solidną, aluminiową obudową i dość niską ceną. Obydwa urządzenia są już dostępne od 249 zł.

Advertisement

Niewiele droższe klawiatury B930 (269 zł) oraz B975 (289 zł) zaproponują jeszcze wyższą skalę doznań. Jako pierwsze zostały uzbrojone w ulepszone przełączniki Light Strike 3, co według producenta jest tożsame z cechami poprzedniej technologii i nowymi usprawnieniami. Tu m.in. dynamikę działania poprawi lepsza stabilizacja kliku, zaś technologią LK Sound Creator sprawi, że pierwsze naciśnięcie jak i ostatnie będą słyszalne o tym samym charakterze, czy też głośności dźwięku.

Mimo wielu podobieństw, B975 i B930 sprawdzą się jednak  w odmiennych wariantach pracy. B975 to pełnowymiarowa konstrukcja, do której dołączono wygodną podkładkę pod nadgarstki. Z kolei B930 to klawiatura typu TKL, a więc bez bloku numerycznego. Jest łatwiejsza w transporcie i zajmuje mniej miejsca na biurku.

Źródło: thinkcomputers.com

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły