Dzisiaj przyjmuje się, że 16 GB pamięci RAM to wartość wystarczająca we wszystkich nowoczesnych grach. I trudno się z tym spierać, bo ma to potwierdzenie w testach. Nie oznacza to jednak, że nie można wyposażyć się w 32 GB pamięci i to na dodatek z efektownym podświetleniem RGB LED. A takimi modułami są właśnie Corsair Vengeance RGB PRO DDR4 3200 MHz, które trafiły do nas na testy.
Chyba wszyscy zgodzimy się, że pamięci RAM to jeden z najważniejszych elementów komputera, przynajmniej jeśli chodzi o wydajność całego zestawu w grach. Jeszcze do niedawna, a wśród niektórych cały czas pokutuje przekonanie, że liczy się tylko ilość RAM-u. Im więcej, tym lepiej. Nie jest to całkowite kłamstwo. Jest w nim sporo racji. Nie oznacza to jednak, że pozostałe parametry możemy całkowicie zignorować. Przecież ważne są też: taktowanie, opóźnienia czy nawet rodzaj zastosowanych kości.
Czemu o tym piszę? Bo mieliśmy okazję przetestować pamięci DDR4 o taktowaniu 3200 MHz z opóźnieniami wynoszącymi CL 16 (16-18-18-36) przy napięciu wynoszącym 1,35 V. Konkretnie są to 32 GB w wersji Corsair Vengeance RGB PRO. Pamięci wyróżniają się między innymi zastosowaniem kolorowego podświetlenia LED, które – co tu dużo mówić – świetnie prezentuje się w obudowie komputera, nawet otwartej.
- Pojemność: 32 GB (4 x 8 GB),
- Taktowanie: PC4-25600 (3200 MHz),
- Opóźnienia: 16-18-18-36,
- Napięcie: 1,35 V,
- Cena: około 1700 zł.
[nextpage title=”Opakowanie i budowa”]Opakowanie pamięci Corsair Vengeance RGB PRO nie wyróżnia się niczym na tle konkurencji. Od standardowy kawałek kartonu z najważniejszymi informacjami na temat tego, co znajdziemy w środku. Uwagę może zwracać jedynie kolorowa belka na samym dole, która ma podkreślać zastosowanie podświetlenia RGB z możliwością ustawienia własnych kolorów.
Jeśli chodzi o budowę samych pamięci, to prezentują się ona nad wyraz dobrze. Osobiście jestem fanem ciemniejszej stylistyki, więc aluminiowy radiator w kolorze czarnym trafił w moje gusta. Dodatkowy plus należy się za zastosowanie 10-warstwowej płytki PCB w tej samej barwie (chociaż teoretycznie czarny to tak naprawdę brak koloru). Całość została zmontowana solidnie i gdyby przyszło Wam do głowy zdjęcie radiatora, to przyszykujcie się na użycie siły i ewentualne ryzyko uszkodzenia pamięci. Z ciekawszych rzeczy – na górnej krawędzi pamięci znajduje się plastikowa wstawka, pod którą kryją się diody LED odpowiedzialne za kolorowe podświetlenie.
Wadą pamięci są ich rozmiary, a konkretnej wysokość, która wynosi aż 51 mm. My akurat nie mieliśmy problemów z zamontowaniem wszystkich 4 modułów, ale w przypadku niektórych coolerów może zabraknąć miejsca. Poza tym trudno cokolwiek pamięciom zarzucić. Warto jeszcze wspomnieć o jednej rzeczy – oprogramowaniu Corsair iCUE. Dzięki niemu nie tylko możemy kontrolować parametry pracy pamięci, ale też zmieniać kolory podświetlenia i wybierać spośród wielu przygotowanych przez producenta efektów iluminacji.
[nextpage title=”Platforma testowa”]
| Procesor | Intel Core i7-8700 |
| Chłodzenie | SilentiumPC Fortis 3 HE1425 v2 |
| Płyta główna | MSI Z370 Gaming Pro Carbon |
| Pamięć RAM | Patriot Viper LED Red DDR4 3000 MHz |
| Karta graficzna | Gigabyte GeForce GTX 1070 Ti Gaming 8G |
| Dysk 1 | Patriot Hellfire M.2 SSD 480 GB |
| Dysk 2 | Western Digital Blue SSD SATA 1 TB |
| Zasilacz | Silentium PC Supremo FM2 80 PLUS Gold 750 W |
| Obudowa | Streacom BC1 Benchtable |
| Monitor | AOC G2460PG 144 Hz |
| System | Windows 10 64 bit |
Każdy test przeprowadziliśmy 3 razy, aby wykluczyć ewentualne błędy pomiarowe i uzyskać jak najbardziej wiarygodne rezultaty. Z wszystkich pomiarów wyciągamy średnią arytmetyczną. Dotyczy to zarówno benchmarków, jak i testów w grach. Wykorzystaliśmy do tego programy: Cinebench R15, 7-Zip oraz Superposition. Z gier wybraliśmy z kolei: Counter-Strike: Global Offensive, GTA V, Battlefield 1, Wiedźmina 3 oraz Rise of the Tomb Raider.
[nextpage title=”Testy w grach”]




[nextpage title=”Podsumowanie”]W teorii pamięci Corsair Vengeance PRO RGB mają wszystko, by uzyskać wysoką notę. Świetnie wyglądają. Są wyposażone w podświetlenie LED. No i mają też wyśrubowane parametry, które powinny przełożyć się na sporą wydajność. Nasze testy praktyczne potwierdzają obietnice producenta. Kości Corsaira okazały się wydajniejsze ot wcześniej testowanych pamięci Patriot Viper White, przy zastosowaniu identycznej pojemności, czyli 16 GB. Szkoda tylko, że za zestaw o pojemności 32 GB trzeba dzisiaj zapłacić około 1700 złotych. To cena, przy której można już złożyć komputer – podstawowy, ale jednak. Dawać tyle za same pamięci RAM może być dla wielu osób psychiczną barierą nie do pokonania. No i jeśli kiedykolwiek zdecydujecie się na zakup pamięci Corsair Vengeance RGB PRO, to koniecznie sprawdźcie, czy macie aż 51 mm miejsca, aby bez problemu zamontować je obok chłodzenia procesora.
Ocena: 8/10
Zalety
|
Wady
|
















