Test Creative Super X-Fi. Dźwięk wysokiej jakości zawsze w Twojej kieszeni

orson_dzi

Test Creative Super X-Fi. Dźwięk wysokiej jakości zawsze w Twojej kieszeni

Żyjemy w pięknych czasach, w których muzyki możemy słuchać niemalże wszędzie i na wszystkim. Smartfony, odtwarzacze mniejsze lub większe, laptopy, komputery, telewizory… To wygodne rozwiązanie, ale niosące za sobą pewną niedogodność. Ile źródeł dźwięku, tyle różnych brzmień. Przez to nie zawsze mamy dostęp do równie dobrej jakości muzyki, czy też dźwięków w grach i filmach.

Naprzeciw tym problemom wyszedł Creative, tworząc miniaturowy wzmacniacz słuchawkowy Super X-Fi AMP. Jego możliwości, na papierze, wyglądają imponująco. Ale czy równie dobrze jest w praktyce? Sprawdziliśmy to.

Zestaw i specyfikacja

Advertisement

Zestaw sprzedażowy składa się z dwóch elementów – wzmacniacza oraz dedykowanych słuchawek, które są w stanie w pełni wykorzystać jego możliwości.

Specyfikacja Super X-Fi AMP:
– aluminiowa obudowa o wymiarach 67 x 17,5 x 9,7 mm i masie 15 gramów,
– 32-bitowy przetwornik cyfrowo-analogowy AKM 4377 128 dB,
– obsługa wielokanałowego dźwięki 2.0, 5.1 oraz 7.1, 24 bity/96 kHz,
– trzykrotne wzmocnienie, obsługa słuchawek o impedancji do 600 omów,
– gniazdo Jack 3,5mm oraz USB typu C (UAC2 o niskim odchyleniu).

Znalezienie specyfikacji słuchawek Creative Aurvana SE jest chyba niemożliwe. Producent informuje za to, że to specjalna edycja modelu Creative Aurvana Live! (popularne i cenione CAL!), ale z certyfikatem Super X-Fi. Możemy więc przypuszczać, że ich specyfikacja jest identyczna.

W tym miejscu muszę przyczepić się do pudełka, w które zapakowany jest wzmacniacz. Z daleka wygląda jak paczka papierosów. Nie tylko ze względu na wymiary, ale również kolorystykę. To trochę niefortunne połączenie.

W środku, obok właściwego urządzenia, znajdziemy kabel z dwoma końcówkami USB-C oraz dodatkowo przejściówkę z portu USB C na microUSB.

Słuchawki, zapakowane w eleganckie czarne pudełko, nie mają żadnych dodatkowych akcesoriów.

[nextpage title=”Wygląd i wykonanie, konfiguracja”]

Wygląd i wykonanie

Obudowa Super X-Fi AMP robi bardzo dobre wrażenie. Urządzenie jest wykonane z jednej, owalnej bryły aluminium, z plastikowymi wstawkami na obu końcach. Całość jest perfekcyjnie spasowana.

Niewielkie wymiary i w zasadzie symboliczna masa ułatwiają codzienne użytkowania, bo bardzo łatwo jest zapomnieć o obecności wzmacniacza. Warto tutaj zaznaczyć, że urządzenie jest krótsze niż szerokość wielu współczesnych smartfonów.

Użyte przyciski są plastikowe. Pewnie trzymają się obudowy, nie chyboczą się na boki oraz wciskają się pewnie, z charakterystycznym kliknięciem.

Słuchawki są plastikowe i bardzo lekkie. Pomimo tego sprawiają wrażenie solidnych i dobrze wykonanych. Pałąk został pokryty skóropodobnych materiałem, podobnie jak nauszniki. Niska masa powoduje, że nawet po wielu godzinach użytkowania nie ciążą na głowie, ale przy tym z odpowiednio dużą siłą naciskają na uszy, dzięki czemu czujemy się przyjemnie otuleni.

W zasadzie ich jedyną wadą jest poprowadzenie przewodów do obu słuchawek. Zastosowanie tylko jednego byłoby zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.

Konfiguracja i tworzenie modelu ucha

Aby w pełni wykorzystać możliwości wzmacniacza należy go skonfigurować z poziomu aplikacji smartfou z Androidem. Po założeniu konta przystępujemy do wykonania cyfrowego modelu ucha.

To bardzo prosta czynności. Wkładamy do ucha specjalny endoskop, który skanuje jego wnętrze za pomocą kamery i ultradźwięków. Nie nie, spokojnie, takiego science-fiction tutaj nie ma 😊 Model jest wykonywany na podstawie zdjęcia obu uszu oraz głowy, wykonanego za pomocą smartfonu. Wymaga to trochę gimnastyki i bez lustra lub pomocy drugiej osoby raczej sobie nie poradzimy.

Skan zostaje przypisany do naszego konta i nie musimy go więcej powtarzać. Za każdym razem, gdy chcemy użyć wzmacniacza z nowym urządzeniem, wystarczy że pobierzemy na niego aplikację i zalogujemy się do swojego konta. W przypadku konsol najpierw należy podłączyć wzmacniacz do smartfonu, wprowadzić w aplikacji interesujące nas ustawienia dźwięku, a następnie podłączyć go do konsoli.

Aplikacja jest bardzo prosta i intuicyjna. Znajdziemy w niej informacje o koncie, prosty i wygodny w użyciu equalizer, z oddzielnymi suwakami dla tonów niskich i wysokich oraz całkiem pokaźną listę słuchawek kompatybilnych z Super X-Fi.

[nextpage title=”Dźwięk na słuchawkach z zestawu”]

Dołączone do zestawu słuchawki w parze ze wzmacniaczem grają po prostu genialnie. W uszy przede wszystkim rzuca się potężna głośność i korzystanie z maksymalnej skali jest zwyczajnie trudne do wytrzymania. W parze z głośnością idzie również bardzo wysoka jakość dźwięku. Usłyszymy tu wszystko i w zasadzie w każdym paśmie dźwięki są czyste i dobrze od siebie odseparowane. Dźwięk jest przy tym dynamiczny oraz zachowuje bardzo dobry balans pomiędzy brzmieniem cyfrowym, a charakterystycznym dla sprzętu Hi-Fi.

Warto skorzystać z korektora dostępnego w aplikacji, bo pozwala on na wyciągnięcie maksimum możliwości sprzętu. Nawet delikatne podbicie basów robi dużą różnicę, a ustawienie ich w okolicach 6 w 10-stopniowej skali powoduje, że membrany słuchawek zaczynają wibrować na uszach już przy ¾ skali głośności.

Korektor to również niezbędna narzędzie jeśli chcemy skorzystać z dedykowanego trybu Super X-Fi. Jeśli włączymy go (w aplikacji lub przyciskiem na wzmacniaczu) przy płaskich ustawieniach korektora, poczujemy się rozczarowani. Usłyszymy dźwięk wydobywający się gdzieś z dna muszli klozetowej. Z okropnym pogłosem i przytłumionymi wokalami. Warto o tym pamiętać. Jeśli połączymy ten tryb z odpowiednimi ustawienia korektora, wtedy dopiero zobaczymy pełnię możliwości.

Oczywiście sam wzmacniacz, nawet bez uruchamiania dodatkowych trybów i korzystania z korektora, robi robotę i znacznie poprawia jakość dźwięku i przede wszystkim głośność. I widać to nie tylko na przykładzie słuchawek z zestawu.

[nextpage title=”Dźwięk na zwykłych słuchawkach”]

Wzmacniacz pokazuje maksimum możliwości w parze ze słuchawkami, które mogą pochwalić się certyfikatem Super X-Fi. A co jeśli takich nie mamy lub słuchawki z zestawu nam nie odpowiadają? Nie ma z tym najmniejszego problemu, bo Super X-Fi AMP znacznie poprawia brzmienie również innych słuchawek.

Odsłuch przeprowadziłem na praktycznie całym przekroju przeróżnych modeli. Były to:

– dokanałowe monitory Mee Audio M6 Pro,
– tanie bezprzewodowe Motorola Pulse Escape (oczywiście połączone kablem),
– tanie monitory Superlux HD681 Evo,
– Shure SRH240A,
– gamingowe Lioncast LX60,
– bezprzewodowe Plantronics BackBeat GO 810 (również połączone kablem).

W przypadku każdej pary jakość oraz głośność dźwięku poszły zdecydowanie w górę. Nie ucierpiała przy tym charakterystyka brzmienia. Dlatego też M6 Pro dalej emitowały bardzo czysty i neutralny dźwięk, a GO 810 ciepły i przepełniony basem. W kwestii głośności, nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że niektóre z tych słuchawek są w stanie grać tak głośno.

Co ważne, brzmienie było takie same, bez względu na źródło dźwięku, do którego był podłączony wzmacniacz.

[nextpage title=”Podsumowanie”]

Wzmacniacz słuchawkowy Super X-Fi firmy Creative to zdecydowanie sprzęt dla każdego, kto zawsze chce mieć pod ręką dostęp do dźwięku wysokiej jakości. Wystarczy, że podłączymy go do dowolnego źródła dźwięku, a reszta dzieje się sama.

Oczywiście pełnię możliwości wykorzystamy posiadając słuchawki z certyfikatem Super X-Fi. Dopiero wtedy dźwięk dosłownie nas pochłonie, a zestaw pozwoli usłyszeć odgłosy, których wcześniej nie słyszeliśmy. I dotyczy to nie tylko muzyki, ale również filmów i gier. Przeniesienie się w samo centrum rozgrywki jest dzięki temu jeszcze bardziej dosłowne.

Warto też mieć na uwadze to, że Super X-Fi AMP wyraźnie poprawia też brzmienie dowolnych innych słuchawek, niekoniecznie certyfikowanych. Nawet tanie i przeciętne słuchawki potrafią w parze z nim zagrać bardzo dobrze. A do tego wzmacniacz poprawi dużo wyciągnąć z muzyki niskiej jakości. Oczywiście pliki FLAC brzmią za jego pomocą genialnie, ale nawet zwykłe pliki MP3 z niskim bitratem mogą dzięki niemu brzmieć lepiej niż nigdy wcześniej.

Podsumowując, o ile tylko jesteśmy w stanie sobie pozwolić na zakup Super X-Fi AMP, to będzie to zdecydowanie warte każdej wydanej złotówki.

Ocena końcowa: 9/10

Zalety

  • perfekcyjne wykonanie,
  • małe wymiary i masa,
  • wyraźna poprawia głośności i jakości dźwięku,
  • bardzo dobre słuchawki w zestawie,
  • prosta konfiguracja,
  • łatwe połączenie z różnymi urządzeniami,
  • poprawia dźwięk również sprzętu bez certyfikatu Super X-Fi.

Wady

  • wysoka cena,
  • tryb Super X-Fi bez zmiany ustawień korektora może rozczarować,
  • nie obraziłbym się za dodatkowe wejście Jack obok USB-C.

 

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły