Rosnąca popularność dysków SSD sprawiła, że w portfolio producentów pojawia się coraz więcej modeli z różnych przedziałów cenowych. Do nas na testy trafił model z półki średnio-wysokiej, czyli Crucial P1 w wersji M.2 NVMe o pojemności 1 TB.
Nie da się ukryć – często zdarza nam się testować dyski SSD czy to w wersji SATA, czy też M.2. Powód jest szalenie prosty – ich popularność cały czas rośnie. Dzisiaj kupowanie komputera bez dysku półprzewodnikowego nie ma najmniejszego sensu. Sam na co dzień korzystam z PC-ta, który w ogóle nie ma napędu HDD. Nie wyobrażam sobie, żeby chociaż system operacyjny i najważniejsze programy nie znajdowały się na SSD-ku.
Dzisiaj, w mojej ocenie, możemy rozróżnić trzy segmenty dysków SSD. Najtańsze są modele SATA. Co prawda w nich również znajdziemy lepsze i gorsze, droższe i tańsze, ale generalnie tego typu konstrukcje można kupować już w sporych pojemnościach i trzymać na nich nawet gry. Średni segment to z kolei tanie modele M.2 NVMe. Tutaj należy umieścić testowany przez nas model Crucial P1 1 TB. Nie są to najszybsze dyski na rynku, ale są zdecydowanie żwawsze niż SATA, a przy tym nie aż tak drogie. Wysoki segment to najdroższe dyski SSD M.2 oraz PCIe. W mojej ocenie idealne połączenie to w tym momencie średni/wysoki segment na system operacyjny i najważniejsze programy oraz średni/niski segment na pozostałe dane.

Ale bez dalszego owijania w bawełnę – czas na testy dysku Crucial P1 o pojemności 1 TB. Jest to model M.2 NVMe, który kosztuje niecałe 500 zł, więc wygląda niezwykle zachęcająco. Taka kwota sprawia, że może nawet posłużyć jako główny magazyn danych do instalowania gier, programów i przechowywania wszelkiej maści plików.
[nextpage title=”Specyfikacja”]
Podstawową kwestią w dysku Crucial P1 jest zastosowanie stosunkowo nowych pamięci QLC NAND, które mają pojemność czterech bitów na komórkę. To o 33 procent więcej w porównaniu z pamięciami TLC (3 bity na komórkę). Jednocześnie oznacza to też 16 poziomów napięć do rozróżnienia, co w praktyce przekłada się na dużo niższą wytrzymałość. O ile pamięci MLC wytrzymywały około 10000 cykli zapisu/kasowania danych, tak w przypadku QLC mówimy o poziomie 100-1000 takich cykli. Generalnie QLC to nowy rodzaj pamięci, który – według licznych producentów – pozwoli tworzyć jeszcze pojemniejsze, a przy tym tańsze dyski SSD. Tylko co z tą wytrzymałością?

- Interfejs: PCI-Express 3.0 x4 M.2,
- Format: M.2 2280,
- Pojemność: 480 GB,
- Pamięci: QLC,
- Kontroler: Silicon Motion SM2263EN,
- Odczyt: 2000 MB/s,
- Zapis: 1750 MB/s,
- Odczyt IOPS: 390 000,
- Zapis IOPS: 380 000,
- MTBF: 1 800 000 godzin,
- TBW: 400 TB,
- Cena: ok. 480 zł.
[nextpage title=”Platforma testowa i metodologia”]
Nasza platforma testowa na 2018/2019 rok nie zmieniła się od czasów ostatnich testów. Wszystkie laboratoryjne testy sprzętu wykonujemy z jej pomocą, by mieć pewność, że wyniki będą porównywalne. Serdecznie dziękujemy wszystkim partnerom Gaming Society, dzięki którym mogło powstać to narzędzie! Dokładna specyfikacja prezentuje się następująco:
| Procesor | Intel Core i7-8700 |
| Chłodzenie | SilentiumPC Fortis 3 HE1425 v2 |
| Płyta główna | MSI Z370 Gaming Pro Carbon |
| Pamięć RAM | Patriot Viper LED Red DDR4 3000 MHz |
| Karta graficzna | Zotac Gaming RTX 2070 AMP Extreme Core |
| Dysk 1 | Patriot Hellfire M.2 SSD 480 GB |
| Dysk 2 | Western Digital Blue SSD SATA 1 TB |
| Zasilacz | Silentium PC Supremo FM2 80 PLUS Gold 750 W |
| Obudowa | Streacom BC1 Benchtable |
| Monitor | AOC G2460PG 144 Hz, AOC U3277FWQ 4K |
| System | Windows 10 64 bit |
Każdy test przeprowadziliśmy 3 razy, aby wykluczyć ewentualne błędy pomiarowe i uzyskać jak najbardziej wiarygodne rezultaty. Tyczy się to zarówno benchmarków, jak i testów użytkowych. Co ważne, w tym drugim przypadku nie korzystaliśmy z systemowego mechanizmu do przenoszenia plików. Zamiast tego wykorzystaliśmy bardzo popularny program TeraCopy 3.26. Pliki kopiowane były w obrębie partycji danego dysku. Do tworzenia archiwów wykorzystaliśmy program 7-Zip w wersji 18.01.
[nextpage title=”Testy syntetyczne”]
Testy przeprowadziliśmy w najpopularniejszym benchmarku do dysków – AS SSD Benchmark 2.0.6485.19676. Jak już wspominaliśmy w dziale o metodologii – każdy został przeprowadzony trzykrotnie i z wyników wyciągnęliśmy średnią. W ten sposób unikamy ewentualnych błędów pomiarowych i podajemy najbardziej realne rezultaty.

[nextpage title=”Testy użytkowe”]
Testy użytkowe sprowadzały się do kopiowania konkretnych plików lub folderów pomiędzy jedną partycją tego samego dysku. Podobnie jak w przypadku benchmarków – każdy test przeprowadzony został trzykrotnie. Sprawdziliśmy kopiowanie:
- plik ISO z Windowsem 10 o pojemności 3,4 GB (pusty dysk i 80% zapełnienia),
- zdjęcia i filmy, czyli standardowy zestaw po wakacjach o pojemności 2,52 GB (pusty dysk i 80% zapełnienia),
- folder z plikami ZIP i EXE o pojemności 9,05 GB (pusty dysk),
- wszystkie powyższe pliki razem (pusty dysk i 80% zapełnienia),
- duży plik ISO o pojemności 40,6 GB (pusty dysk i 80% zapełnienia).
Oprócz tego sprawdziliśmy w jakim czasie program 7-Zip był w stanie utworzyć archiwum 7z z tych samych plików, co w przypadku kopiowania. Tutaj pominęliśmy jedynie plik ISO, który sam w sobie jest pewnego rodzaju archiwum. Wszystkie wyniki kopiowania i tworzenia archiwum podajemy w sekundach, więc im niższy rezultat, tym lepiej.

[nextpage title=”Podsumowanie”]
Jak widać Crucial P1 1 TB nie zalicza się do światowej czołówki pod względem wydajności. Dysk plasuje się w dolnej części środka tabeli, co nie powinno dziwić. Już spojrzenie na specyfikację pokazuje, że jest to średniak lub nawet konstrukcja budżetowa. Ale czy to źle? Oczywiście, że nie. Tego typu dyski też są potrzebne. To przecież największa zaleta testowanego modelu – niska cena przy wysokiej pojemności. Zazwyczaj mówi się na to „świetny stosunek jakości do ceny”. Może jedynie martwić mocne spowolnienie przy zapisie ponad 80 procent pojemności dysku, zauważalne przede wszystkim w trakcie kopiowania dużego pliku ISO o pojemności ponad 40 GB. Martwić może też potencjalna wytrzymałość kości QLC, ale to akurat coś, co trudno sprawdzić w trakcie 2-tygodniowych testów. Pomimo tego Crucial P1 zasługuje w mojej ocenie na solidne 7/10.
Ocena 7/10


Zalety
|
Wady
|




