Otwarcie Men In Black: International prawie dwa razy słabsze od poprzednika

Tomasz Alicki

Otwarcie Men In Black: International prawie dwa razy słabsze od poprzednika

Box Office zdaje się zgadzać z opiniami krytyków.

Po kilku emocjonujących miesiącach, tonie filmów superbohaterskich oraz wyczekiwaniu nowych Avengersów, przyszedł czas na odrobinę spokoju. Postanowili wykorzystać to twórcy spinoffu Men in Black z Chrisem Hemsworthem i Emmą Thompson w rolach głównych. Niestety, wielkim sukcesem tego filmu nazwać nie można.

Advertisement

Zobacz: Box Office: Shazam! zarobił 158 milionów dolarów w pierwszym tygodniu

Chociaż nowa premiera zaliczyła największe otwarcie w ten weekend, 28 milionów zarobionych w USA i Kanadzie nie robi większego wrażenia. Podobnie jak niewzruszeni byli krytycy, nazywając film „łatwym do zapomnienia, bez większych powodów do kontynuacji”.

Nikt nie oczekiwał od nowego Men in Black otwarcia silniejszego niż poprzednicy, jednak daje do myślenia fakt, że druga część w 2002 roku zarobiła 52 miliony dolarów. Liczby zdają się potwierdzać, że lepiej zatrzymać swoje pieniądze i poczekać na Toy Story 4.

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły