Polecane monitory – luty 2017. Kupujemy za 500, 800 i 1200 złotych

Grzegorz Rosa

Polecane monitory –  luty 2017. Kupujemy za 500, 800 i 1200 złotych

Stanisław Lem niegdyś w swojej książce stwierdził, że ludzie podróżują w kosmos nie w poszukiwaniu obcych cywilizacji, a jedynie odbić pierwiastków człowieczeństwa. W symptomatyczny sposób i my, gracze przetrząsamy sklepy w celu odnalezienia monitorów, które byłyby lustrem wydajności komputerów skrywanych pod blatem biurka. Wobec zmieniającej się mocy blaszanych urządzeń wyświetlacze muszą spełniać nowe standardy technologiczne. Producenci w bezpośredniej walce o swoich klientów tworzą rozwiązania mające odzwierciadlać potrzeby wszystkich pasjonatów komputerowych uciech. Aczkolwiek ceny detaliczne monitorów nie zawsze oddają ich wartość względem wygody i użyteczności. Dlatego przygotowałem dla Was zestawienie najlepszych monitorów w 3-ech kategoriach cenowych, które nie odstraszą portfeli i zarazem ułatwią dokonanie właściwego wyboru w stosunku do osobistych potrzeb. Kable HDMI na blat zostały rzucone i wnet podłączone do 9 monitorów nie przekraczających stawki kolejno 500, 800 i 1200 złotych.

 

 

Advertisement

Na pierwszy ogień poszedł AOC 22’ I2269VMW. Za niecałe 500 zł otrzymamy monitor Full HD wykonany w technologii LED-owej. Docenią go zarówno gracze jak i miłośnicy obróbki materiałów multimedialnych, bowiem zastosowano w nim matrycę IPS pozwalającą uzyskać wysokie nasycenie kolorów. W tej cenie nie znajdziemy dla niego konkurenta w kategorii najlepszego kontrastu dynamicznego, który odpowiada za różnice poziomów bieli i czerni wyświetlanych podczas bardziej ruchliwych scen wyświetlanych na ekranie. Wartość 50000000:1 może robić wrażenie. Aczkolwiek cyferki te nie znaczyły by praktycznie nic bez odpowiedniej jasności ekranu, gdyż im jest wyższa, tym lepiej dostrzegalny jest kontrast w przejściach kolorów. Ta w tym przypadku wynosi 250cd/m2 i współgra z działaniem diod świecących. Nie jest to monitor idealny, ale w domowych warunkach sprawdzi się bardzo dobrze.

Czas jego reakcji (6ms) jest nieco niższy w porównaniu do modeli droższych, nie zapominajmy jednak, że dotyczy to większości monitorów o matrycy AH-IPS, gdzie ważniejsza jest jakość i głębia kolorów. Na plus można zaliczyć wbudowane głośniki o mocy brzmienia podobnej do tych zastosowanych w budżetowych laptopach. Co do interfejsu sterowania, przyciski znajdujące się u dołu, delikatnie wystają z ramki ekranu i mają przeciętny próg wyczuwalności pod palcem. Po wybraniu jednego z przycisków nie usłyszymy żadnego kliknięcia. Kto wie, może taki był zamysł. Tym, którym nie spodoba się mechaniczne sterowanie, producent do zestawu dołącza oprogramowanie umożliwiające konfiguracje monitora z poziomu Windowsa.

Specyfikacja:

  • Producent: AOC
  • Przekątna ekranu: 21,5 cala
  • Rodzaj matrycy: AH-IPS
  • Czas reakcji: 6ms
  • Kontrast dynamiczny: 50000000:1 / Kontrast statyczny: 1000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920×1080
  • Jasność: 250cd/m2
  • Technologia: LED
  • Pobór energii: 23W
  • Dodatkowo posiada: wbudowane głośniki, interfejs MHL
  • Gniazda wejścia/wyjścia: HDMI, D-Sub, Display Port, mini jack
  • Kolor: Czarny
  • Cena: 455-470 zł

 

 

Przyszedł czas na przedstawienie kolejnego zawodnika wagi „lekkiej”. Jest nim producent od dawien dawna konkurujący na rynku sprzętu RTV/AGD. Tym razem mamy do czynienia z monitorem dla graczy hardkorowych, lubujących się w rozgrywkach on-line. Model Philips 21,5” 227E6LDSD/00 oferuje bardzo szybki czas reakcji dostępny także w wielu innych droższych monitorach. 1ms to szczyt technologii w stosunku do prędkości renderowania obrazu. Tam, gdzie potrzebny jest refleks przyda się ekran, któremu obce są słowa opóźnienie i wątpliwa płynność podczas eksploracji wirtualnych światów. Za 450 złotych aż żal nie przygarnąć tego monitora.

Nadto obsługuje technologię HDCP, ma dobrą jakość obrazu cyfrowego, a także wysoki współczynnik kontrastu dynamicznego i statycznego. Na deser mamy jeszcze technologię dostępną wyłącznie dla urządzeń Philipsa – SmartImage Lite. Niniejsza funkcja na bieżąco modyfikuje poziom natężenia światła wydzielanego przez zamontowane diody, co krótko mówiąc odpowiada za właściwy kontrast, nasycenie kolorów i ostry jak żyleta obraz. Osoby strzegące domowego budżetu z pewnością powinny zainteresować się dokładnie tym modelem Philipsa. Aby rozgrywka w LoL-a nie przypominała doświadczeń a’la „granie na czekanie”, to lepiej swoje fundusze przeznaczone na lasery i koks, odłożyć na wznioślejszy obiekt pożądania. Zapomniałbym, spójrzcie do specyfikacji zamieszczonej poniżej – nie uwierzycie ile elektrycznego paliwa spala ten model.

Specyfikacja:

  • Producent: Philips
  • Przekątna ekranu: 21,5 cala
  • Rodzaj matrycy: TFT
  • Czas reakcji: 1ms
  • Kontrast Dynamiczny: 20000000:1 / Kontrast statyczny 1000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920 x 1080
  • Jasność: 250cd/m2
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 14W
  • Dodatkowo posiada: interfejs MHL, technologię SmartImage, HDCP
  • Gniazda wejścia/wyjścia: HDMI, DVI-D, VGA
  • Kolor: czarny
  • Cena: 440-460 zł

 

 

Udajmy się teraz do głównej oddziałów Benq, gdzie w wielkich halach produkcyjnych powstają jedne z najlepszych monitorów na świecie. Ostatnim bohaterem akcji w przedziale do 500 zł jest ów dzieło „tajwańskich” wizjonerów. Monitor Benq 21.5″ GL2250HM niejako został zwycięzcą tej kategorii, bowiem stanowi wspólny mianownik dla jakości, ceny i funkcjonalności. Co go wyróżnia? Oferuje parametry zbliżone do przedstawionej wcześniej konkurencji i ponadto dokłada coś od serca. Jednak po kolei…

Mamy tutaj typowe proporcje obrazu 16:9, dzięki czemu nie straszne nam skalowanie. Czas reakcji na poziomie 2ms, kontrast dynamiczny 12mln:1, wbudowane głośniki, kąty widzenia horyzontalny 170 a wertykalny 160, certyfikaty kompatybilności urządzenia z systemem Windows, kwalifikacje energetyczne, produkcyjne standardy ekologiczne i wiele, wiele więcej. Zawodowstwo ubrane w szaty ekonomiczności. Skoro kadzić to na całego. Benq chwali sobie opracowaną przez nich technologię Senseye 3 Human Vision, za pomocą której możemy skalibrować parametry monitora z uwzględnieniem wyświetlanych treści. Jeśli odpalimy na pełnym ekranie np. film, grę, zdjęcia, to w ustawieniach odnajdziemy odpowiadające im tryby. Wpłynie to na jasność ekranu, kontrast, pobór mocy. Benq-sia możemy traktować równie dobrze jako mini-telewizor. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zamontować go na ścianie (standard Vesa 100×100) oraz dopasować poziom nachylenia od -5-15 stopni. Jeszcze udziela Wam się hamletyzm? Dobra niech będzie, miałem zostawić to tylko dla siebie – inżynierowie Benq oddają w nasze oczy Technologię Flicker- Free. Jeśli kojarzycie charakterystyczne migotanie obrazu tutaj tego nie uświadczycie. Puentą rozważań o monitorach w tej kategorii cenowej niechaj będzie złota myśl, że to idealny sposób na wykorzystanie środków z programu 500+.

Specyfikacja:

  • Producent: Benq
  • Przekątna ekranu: 21,5 cala
  • Rodzaj matrycy: TN
  • Czas reakcji: 2ms
  • Kontrast dynamiczny: 12000000:1 / Kontrast statyczny 1000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920 x 1080
  • Jasność: 250cd/m2
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 30W
  • Dodatkowo posiada: ‎ Wbudowane głośniki 1W, Technologię Senseye 3, standard Vesa, Technologię Flicker- Free,
  • Gniazda wejścia/wyjścia: D-Sub, DVI-D, HDMI
  • Kolor: czarny
  • Cena: 440-460 złotych

[nextpage title=”Monitory do 800 zł”]

Stawkę monitorów kosztujących do 800 zł otwiera LG 25’ 25UM58-P. Decyzja o umieszczeniu go na liście nie była aż tak trudna. Jest na czym zawiesić oko. Ma niestandardową wśród monitorów wielkość ekranu (25’) przez co wygląda mocno intrygująco. To jedyna taka panorama, która kusi nie tylko swoim designem, ale również technologicznymi możliwościami. Muszę Wam szczerze powiedzieć, że wygląda świetnie i sprawdzi się we wszystkich okolicznościach, czy to podczas pracy w programie graficznym, przeglądania elektronicznych arkuszy bądź podczas wykonywania zleconych zabójstw Agentem 47. Oddajmy cesarstwu co cesarskie i przy okazji uzupełnijmy wiedzę odnośnie tego modelu. Model LG został wyposażony w ekran o proporcji 21:9 i w matrycę IPS.

Dynamikę i głębię wyświetlanego obrazu zapewnia optymalny kontrast 1000000:1 oraz czas reakcji matrycy (Grey-to-Gray) 5ms. Kiedy już nam przyjdzie podłączyć monitor do jednostki komputerowej, konsoli dekodera telewizyjnego lub odtwarza wideo, nie musimy stresować doborem miejsca, w którym go postawimy. Za sprawą dobrych kątów widzenia do 178/178 stopni, wyświetlany obraz mogą podziwiać osoby nie koniecznie siedzące naprzeciwko ekranu. Tenże monitor jest także odpowiedzią na niekończące się prośby o sprzet umożliwiający wygodną pracę w kilku programach w tym samym momencie. Tutaj z pomocą nadejdzie funkcja Screen Split, dedykowana do pracy wielozadaniowej. Podział powierzchni ekranu na kilka okienek, w tym możliwość ustawienia obrazu w obrazie, ogranicza się jedynie do wyboru konkretnego ustawienia.

Producenci sprzętu celowo chcieli dopieścić klientów zakochanych w grach i w związku z tym opracowali system obsługi optymalizujący ustawienia monitora do uruchamianych gier. W szczególności targetem są FPS-y i RTS-y, gdzie za powodzenie misji odpowiada bystre oko i szybka reakcja. W grach nie brakuje scenerii słabiej oświetlonych, i wobec zastanych trudności, zastosowane technologie Black Stabilizer oraz Dynamic Action Sync, mają udostępnić pełną widoczność i skrócić opóźnienia na polu walki. To istny tryb gry dla graczy.

Specyfikacja:

  • Producent: LG
  • Przekątna ekranu: 25 cali
  • Rodzaj matrycy: IPS
  • Czas reakcji: 5ms
  • Kontrast dynamiczny: 10000000:1 / Kontrast statyczny: 1000:1
  • Rozdzielczość: FHD 2560 x 1080
  • Jasność: 250cd/m2
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 27W
  • Dodatkowo posiada: technologię Screen-Split, Dual Linkup (2x HDMI), Reader Mode, Tryb Gracza, Dynamic Action Sync, interfejs Thunderbolt
  • Gniazda wejścia/wyjścia: HDMI x2
  • Kolor: czarny
  • Cena: od 790 złotych

 

 

 

5 minut sławy należy się również innemu modelowi Benq 27″ GW2760HS. Najbardziej ujmuje mnie w nim prostota. Wygląda schludnie i poważnie. Kolokwialnie mówiąc, dobrze mu patrzy z „ekranu”. Ma przyjemną bardzo cienką ramkę (16mm), solidną nóżkę, a na obudowie kilka przycisków służących do jego ręcznej obsługi. Można by rzec, że w środowisku monitorów byłby biznes women, niezwykle pewną siebie. Odłóżmy jednak szaty na bok i sprawdźmy, czy monitor wart jest swojej ceny. Jako jeden z nielicznych i jedyny w tej kategorii cenowej, może pochwalić się niesamowicie wysokim kontrastem statycznym 3000:1. Przekłada się to na wysoką głębię kolorów. Czerń jest tu tak ciemna jak prawdziwa noc, a biel jaśniejsza od bladej ściany. Zimowe noce spędzane w najnowszych grach nigdy nie będą już takie same.

Zabawa w programach graficznych, czy praca przy kluczowych projektach będzie tak przyjemna, jak tylko można. Każde przejście, najdrobniejsze poziomy w palecie kolorów będą mieć swoje odzwierciedlenie w prawdziwym świecie, a to za sprawą 8 bitowego panelu. Zastosowana tu matryca VA pozwala uzyskać bardzo dobrą jakość obrazu i niski czas opóźnień. Jest to sprzęt dla każdej grupy osób, od niedzielnych graczy po pedantycznych redaktorów TVN-u, którym nie umknie u… ubrudzony stół.

Specyfikacja:

  • Producent: Benq
  • Przekątna ekranu: 27 cale
  • Rodzaj matrycy: VA
  • Czas reakcji: 4ms
  • Kontrast dynamiczny: 20000000:1 / Kontrast statyczny: 3000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920 x 1080
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 27W
  • Dodatkowo posiada: wbudowane głośniki 2x 1W, technologię Senseye 3, Flicker- Free, Color Shift-free, kompatybilność z Windows 8
  • Gniazda wejścia/wyjścia: HDMI, D-Sub, DVI-D, mini jack
  • Kolor: czarny
  • Cena: od 780 złotych

 

 

 

Dziś do naszego komputera podłączaliśmy wiele z monitorów w przedziale do 1200zł. Spośród wszystkich kandydatów nominowanych do miana najlepszego, zwycięzcą został model Iiyama 23,8” X2483HSU-B2 wyceniany na 799 złotych.

Konkurencja była naprawdę spora, ale to właśnie Iiyama oferował najwięcej. Zacznijmy może od cech monitora, które zadecydowały o jego koronacji. Uwzględniając aktualne potrzeby graczy i grafików, nie sposób przejść obojętnie obok takich właściwości jak odświeżanie czy kontrast dynamiczny. Ten model Iiyamy może pochwalić się wysokim współczynnikiem odwzorowania wyświetlanych kolorów, , bowiem jest to aż 3000:1. Ponadto posiada funkcję obrazu Advanced Contrast Ratio, mającą na celu automatyczną regulację jasności i kontrastu. Powyższe właściwości warunkują optymalną głębie czerni i nasycenie pozostałych z tęczy kolorów. W kategorii ostrości obrazu, odświeżanie jest równie na bardzo dobrym poziomie. Jednostka ta została wyposażona w częstotliwość odświeżania 75Hz, co sprawia, że nie doświadczymy smużenia obrazu nawet przy najdzikszych rundach CS-a, czy zatarciu bieżnika bijąc rekordy czasowe w DIRT-cie bądź innej grze wyścigowej.

Pozostańmy jeszcze przez chwilę w temacie funkcjonalności tegoż monitora. Monitory Iiyamy znane są z szybkiego czasu reakcji matrycy, i nie inaczej jest tym razem. Porównując do innego gamingowego modelu GE2488HS-B1, nie uświadczymy aż tak porywającej reakcji (1ms), jednakże różnica będzie niewielka. 4ms to czas wystarczający do tego, by w pełni cieszyć się generowanym obrazem z karty graficznej oraz by nie pozostawać w tyle w trakcie rozgrywanych meczy WoW-a lub League of Legends. Na plus można zaliczyć wygodne sterowanie za pomocą 6-ciu przycisków umieszczonych w dolnej części panelu monitora. Nie zabraknie parametrów regulacji jasności, kontrastu, geometrii pozycji wyświetlanego obrazu i trybu oszczędzania energii.

Warto wspomnieć o tym, że monitor możemy fizycznie obracać uzyskując potrzebne do pracy i przyjemności proporcje obrazu (tryb panoramy lub portretu). Co więcej, ma zaskakujące dobre kąty widzenia. Patrząc na ekran z boku lub z góry, z magicznej granicy 170 stopni względem ekranu, nie natrafimy na przekłamania barw, tym samym jakość obrazu w dalszym ciągu będzie zadowalająca.

Na koniec kilka słów o jakości wykonania obudowy i podstawki monitora. Tutaj także nie ma się do czego przyczepić. Tak jak przy większości innych produkowanych monitorów, zastosowano tworzywo sztuczne, które sprawia wrażenie solidnego. Omawiany model wyróżnia dosyć cienka ramka wokół ekranu, a także sztywna noga, dzięki której monitor nie będzie bujać w towarzystwie tych mniejszych i większych wstrząsów wywołanych emocjami gracza.

Dlaczego właśnie ten model monitora zdobył pierwszą nagrodę i miejsce w sercu autora? Wobec wymagań stawianych producentom sprzętu komputerowego, model Iiyama potrafi dostarczyć świetną jakość obrazu za cenę, która nie zmusi użytkowników do znalezienia 2-giego etatu. Ma wszystko to, co jest potrzebne do przeżywania ulotnych chwil w grach oraz podczas pracy przy multimedialnych projektach. Choć przekątna ekranu mogłaby być trochę dłuższa, a czas reakcji nieznacznie szybszy, to w tym przedziale cenowym jest to monitor nie do odrzucenia. Dla niektórych poważną wadą może być to, że nie posiada wbudowanych głośników, lecz każdy szanujący się kinoman i gracz jest wyposażony w zewnętrzne kolumienki.

Specyfikacja:

  • Producent: Iiyama
  • Przekątna ekranu: 23,8 cala
  • Rodzaj matrycy: AMVA
  • Czas reakcji: 4ms
  • Kontrast dynamiczny: 1200000:1 / Kontrast statyczny: 3000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920 x 1080
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 26W
  • Dodatkowo posiada: wbudowane głośniki, technologię Advanced Contrast Ratio, Flicker-free, funkcję PIVOT, OverDrive
  • Gniazda wejścia/wyjścia: HDMI, DVI-D, D-Sub, USB x3
  • Kolor: czarny
  • Cena: od 799 złotych

[nextpage title=”Monitory do 1200 zł”]

Mając pod ręką wolne 1200 zł można dostać już naprawdę niezły monitor z dużą przekątną ekranu. W najcięższej dywizji cenowej wybór jednego modelu może stanowić prawdziwe wyzwanie. Tutaj nie ma już miejsca na błędy i podjęcie złej decyzji na podstawie powabnego wyglądu obudowy. Trzeba zajrzeć w głąb elektronicznej duszy i oszacować, która jest bardziej niegrzeczna. Z góry uprzedzam, że wybór padł na monitory o przeciętnej długości przekątnej, ale za to mogące zaoferować równowartość technologiczną. Mimo, że za oknem dostrzeżemy jedynie opadający śnieżny pył i nieśmiałe wyładowania elektryczne, wymawiam to nie bez kozery:  „Igrzyska czas zacząć!”

 

 

Monitor Acer XB240Hbmjdpr Predator został stworzony z myślą po to, by zaspokoić pragnienie większości komputerowych maniaków. Przeglądając wykaz umiejętności Acera, natkniemy się na zapętlone słowo „brak”. Nie ma bowiem np. wbudowanych głośników, portów USB, tunera TV, kamerki. Jeszcze kilka innych rzeczy mógłbym dopisać do listy rzeczy zaginionych, ale logika podpowiada, że te elementy są najmniej istotne. Aby się o tym przekonać wystarczył mi jeden kabel HDMI. Uruchamiam maszynę i na własne oczy widzę, jak ekran jarzy się milionem odcieni kolorów, uprzyjemniając mi czas spędzony na testach. Nagle odrywam wzrok od ekranu i z zaciekawieniem spoglądam na specyfikację. I już wiem, dlaczego widzę przed sobą tak pięknie odwzorowane barwy, ostre krawędzie obrazu i błogą komunikację między kartą graficzną a monitorem do niej podłączonym. To Predator nie tylko z nazwy.

Mamy tutaj do czynienia z 24. Calową matową matrycą TN, dynamicznym kontrastem 100mln:1, reakcją matrycy 1ms, a także z rewelacyjnym współczynnikiem odświeżania ekranu 144Hz. Jedyne smużenie i niewyraźne kontury jakie sobie przypominam, to te widoczne za moim oknem. To nie jest już bajka, a historia spisywana przez firmę Acer. Gdy już sprawdziłem wszystkie dostępne technologie (w tym G-Sync, temperujący zapędy gier, które uruchomione w najwyższej jakości chciałyby rozrywać klatki oraz 3D), przeszedłem do manualnych właściwości monitora. Uradowany byłem mogąc ustawić ekran wedle własnych upodobań w zakresie nachylenia (-5 do 35 stopni) i obrotu o 60 stopni. Ponadto zastosowana tu noga pozwala unieść ekran na wysokość do 15 centymetrów.

Specyfikacja:

  • Producent: Acer
  • Przekątna ekranu: 24 cale
  • Rodzaj matrycy: TN
  • Czas reakcji: 1ms
  • Kontrast dynamiczny: 100mln:1 / Kontrast statyczny: 1000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920 x 1080
  • Jasność: 350cd/m2
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 23W
  • Dodatkowo posiada: Technologię 3D, ochrony wzroku Acer EyeProtect, Flicker-less, ComfyView, funkcję Pivot, G-Sync
  • Gniazda wejścia/wyjścia: HDMI, DVI-D, D-Sub, Display Port,
  • Kolor: czarny
  • Cena: od 1099 złotych

 

 

Porównywalny względem jakości Acera jest model ASUS-a VG248QE. Posiada ten sam rodzaj matowej matrycy typu TN, przekątną ekranu 24 cale, częstotliwość odświeżania 144Hz, czas reakcji plamki 1ms, jasność na poziomie 350cd.m2. Za to różni się całkiem innymi technologiami. Mamy tutaj technologię SPLENDID Video Intelligence odpowiadająca za optymalizację obrazu czy dostępne w opcjach tryby wyświetlania. Asusowi wiernie towarzyszy Smart Contrast Ratio automatycznie regulujący podświetlenie ekranu, aby wyświetlany obraz był tak realistycznie żywy, jak tylko się da. Kolejną zaletą monitora są wbudowane głośniki stereo o mocy 2W, wygodna regulacja ekranu w każdej fizycznej płaszczyźnie (nachylenie, obrót w pionie i w poziomie, ustawienie wysokości).

Niestety zarówno w modelu Acera jak i w Asusie zabrakło portów USB, mimo wszystko sytuacje ratuje standardowe gniazdo HDMI oraz Display Port i DVI-D. Jest jeszcze coś, co wywoła szeroki uśmiech wśród amatorów strzelanek. Asus wyposażył monitor w dodatkowy przycisk GamePlus. Za sprawa jednego kliknięcia na środku ekranu wyskoczy nam celownik bądź minutnik, odliczający chociażby czas do zakończenia rundy CS-a. Niby nic ważnego, a potrafi cieszyć.

Specyfikacja:

  • Producent: Asus
  • Przekątna ekranu: 24 cale
  • Rodzaj matrycy: TN
  • Czas reakcji: 1ms
  • Kontrast dynamiczny: 80mln:1 / Kontrast statyczny: 1000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920 x 1080
  • Jasność: 350cd/m2
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 45W
  • Dodatkowo posiada: technologię Smart Contrast Ratio, SPLENDID Video Intelligence, funkcję PIVOT, GamePlus, wbudowane głośniki 2W
  • Gniazda wejścia/wyjścia: HDMI, DVI-D, Display Port, mini jack
  • Kolor: czarny
  • Cena: 1185 złotych

 

 

Przed Wami ostatni z polecanych dziś monitorów. To najlepszy z najdroższych monitorów do 1200 złotych. Na jego miejscu równie dobrze mogły pojawić się inne modele o większej przekątnej ekranu, ale nie w tym rzecz by na biurku spoczywał sprzęt do wyświetlania filmów o dyskusyjnej jakości. Jeśli chcemy zainwestować swoje oszczędności to zróbmy to tak, byśmy nie musieli za chwilę dokonywać kolejnego zakupu. W LG 24″ 24GM77-B z pewnością można umieścić swój kapitał. Zamiast znów rozpisywać się o informacjach, które odnajdziecie w specyfikacji, poświęcę kilka zdań na jego najmocniejsze zalety. Primo ma czas reakcji poniżej wartości 1ms. To prawdziwa igła w stosunku do wszystkich wcześniej prezentowanych sztuk. Z tym monitorem nie wyprzedzisz czasu, lecz możesz mieć sporą przewagę w trakcie rozgrywania meczów WoW-a, LoL-a, CS-a i innych gier multiplayer.

Świat widziany wprost za szklanej kurtyny musi stanowić przedłużenie dla wydajności oraz jakości obrazu generowanego przez wewnętrzne komponenty konsol i komputerów osobistych. Właśnie taki jest ten monitor. Wysoki kontrast, szybka reakcja, minimalne opóźnienia w przepustowości sygnału, stabilizatory kolorów, wielość funkcji specjalnych (np. tryby wyświetlania obrazu predefiniowane do gier, filmów, tekstu), gniazd wejścia/ wyjścia (HDMI, DVI-D, D-Sub, Display Port, USB, mini jack), sprawiają, że tenże monitor przestaje być urządzeniem ograniczającym użytkownika, a wręcz przeciwnie, pozwala indywidualnie przygotować ustawienia do konkretnych zadań. Czy jesteś graczem, ambitnym grafikiem, kolekcjonerem E-booków, a może osobą po prostu lubiącą spędzać czas na internetowym łączu, to nie ma znaczenia. Ten LG wart jest mojego czasu, potrzebnego na to, aby ukazać Wam jego prawdziwe oblicze, i udowodnić, że 1200 złotych to mała cena za to, co sobą reprezentuje.

Specyfikacja:

  • Producent: LG
  • Przekątna ekranu: 24 cale
  • Rodzaj matrycy: TN
  • Czas reakcji: <1ms
  • Kontrast dynamiczny: 5000000:1 / Kontrast statyczny: 1000:1
  • Rozdzielczość: Full HD 1920 x 1080
  • Jasność: 350cd/m2
  • Technologia: LED
  • Pobór mocy: 27W
  • Dodatkowo posiada: tryb Motion 240, Dynamic Action Sync, Stabilizator Czerni, funkcję PIVOT, automatyczną jasność, Game Mode
  • Gniazda weśjcia/wyjścia: HDMI x2, DVI-D, D-Sub, USB, Display Port, mini jack
  • Kolor: czarny
  • Cena: od 1169 złotych

Źródło: bhpphotovideo.com, alzashop.com, videotesty.com, mindfactory.com, comparometer.com, kogan.com, morel

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły