PUBG dogorywa na naszych oczach. Gra straciła 82% graczy

Damian Jaroszewski

PUBG dogorywa na naszych oczach. Gra straciła 82% graczy

W styczniu 2018 roku PlayerUnknown’s Battlegrounds było prawdziwym fenomenem. Gra jako pierwsza przekroczyła pułap miliona graczy na Steamie, przebijając finalnie wynik aż 1,5 mln. Jednak z dawnego blasku już nic nie pozostało. Można powiedzieć, że gra dogorywa. Umiera na naszych oczach.

Co takiego się dzieje? Wystarczy spojrzeć na statystyki Steama. W styczniu 2018 roku w PUBG grało średnio 1,584 mln graczy na całym świecie. Wynik imponujący, którego żadna gra na Steamie prawdopodobnie bardzo długo nie pokona. Rzecz w tym, że kolejnych 21 miesięcy to ciągłe pasmo spadków i porażek. W tym czasie gra zanotowała wzrost zaledwie 3 razy. To oznacza, że aż 18 miesięcy wypadało gorzej w porównaniu z poprzednim. Słowo „dramat” nie oddaje tego, jak wielki jest upadek PUBG.

Aktualnie PlayerUnknown’s Battelgrounds ma średnio niecałe 287 tys. graczy. To dane za ostatnie 30 dni. Oznacza to, że w porównaniu ze styczniem 2018 roku produkcja straciła aż 82 procent użytkowników. Aż 82 procent! Jeśli dalej tak pójdzie, a nic nie zapowiada zmiany, to za chwilę będziemy mówić o grze, która ma mniej niż średnio 200 tys. graczy. Co więcej, nawet Counter-Strike: Global Offensive ma aktualnie więcej graczy niż PUBG, a przecież produkcja Valve nigdy nie dobiła nawet do średniej 500 tys. graczy.

Advertisement

Zobacz: PUBG Corp próbował przepisu na sukces Fortnite’a. Nie wyszło

W czym leży wina? Na pewno powodów jest wiele. Z jednej strony spora część osób przeniosła się na inne gry Battle Royale – Fortnite’a, Apex Legends czy nawet Call of Duty. Poza tym, ale to moje osobiste zdanie, PUBG jest grą przestarzałą. Animacje, mechaniki i niektóre rozwiązania wyglądają jak sprzed kilku dobrych lat. Twórcom nie udało się też uporać z problemem odpowiedniej optymalizacji. Odnoszę też wrażenie, że w grze w gruncie rzeczy niewiele się zmienia. Doszło kilka broni, nowe mapy, ale tak naprawdę to ciągle jedno i to samo. Nie zmienił tego nawet 4. sezon.

Wydaje mi się, że dla PUBG już nie ma ratunku.

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły