Raid w The Division 2 pozostaje niezmieniony. Gracze nie są zadowoleni.

Tomasz Alicki

Raid w The Division 2 pozostaje niezmieniony. Gracze nie są zadowoleni.

Kolejne State of the Game i kolejne kontrowersje. Tym razem wracamy do tematu poziomu trudności The Dark Hours.

Premiera Raidu to jedno z ważniejszych wydarzeń od czasu, kiedy światło dzienne oficjalnie ujrzało The Division 2. Najpierw pojawił się problem z brakiem matchmakingu, później okazało się, że gracze konsolowi pierwsze przejście skończyli dopiero po 20 godzinach od wyjścia aktywności, w porównaniu do pięciu godzin na PC.

Advertisement

Zobacz: Porzucenie Steama znacząco zwiększyło sprzedaż The Division 2 na Uplayu

Chociaż na początku skutkowało to głównie dowcipami i kolejnymi dyskusjami o graniu w shootery na konsolach, problem wydawał się dosyć poważny. W tym momencie na PC Raid skończyło 7000 graczy. Na PS4 i Xbox One łącznie jest to zaledwie 200. Tym większe było zaskoczenie społeczności, kiedy podczas wczorajszego State of the Game Massive powiedziało, że nie planuje w żaden sposób zmieniać swojej nowej aktywności, również na konsolach.

Massive, when you have over 7000 players on PC completing the raid and less than 150 between both consoles, there's a problem.
byu/Viper-Venom inthedivision

As a console player, I'm not giving Massive another dime
byu/flashbolts inthedivision

Strzałem w dziesiątkę wydaje się być w tym kontekście komentarz /u/Keiichi81, który jasno daje do zrozumienia, że tak wysoki poziom trudności czyni nowy Raid nieopłacalnym dla graczy konsolowych. Biorąc pod uwagę nagrody dostępne za jego ukończenie, lepiej czas poświęcony na potencjalne czyszczenie The Dark Hours, spędzić w innych aktywnościach.

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły