Odgłosy wydawane przez mechaniczne przełączniki przywodzą mi na myśl czasy dzieciństwa i stare komputery z bursztynowymi ekranami. Trochę nostalgiczne i ciepłe wspomnienia.
To spowodowało, że ucieszyłem się, gdy w moje ręce trafiła klawiatura mechaniczna Skiller Mech SGK3 niemieckiego producenta Sharkoon. Pierwszym zaskoczeniem była waga urządzenia, według informacji na stronie producenta klawiatura waży ok 1,4 kg, ale moja waga wskazała ponad 1,7 kg. Spora masa jest jak najbardziej usprawiedliwiona, górna część klepadełka została wykonana z metalu co sprawia, że nie tylko ładnie wygląda, ale również jest solidna.

Specyfikacja:
- Typ klawiatury: pełnowymiarowa
- Przełączniki: Mechaniczne Kailh Brown
- Podświetlenie: tak RGB
- Połączenie z komputerem: USB 2.0
- Kabel: w oplocie o długości 1,8 metra.
- Wymiary: 446 x 170 x 45 mm
- Waga: ok. 1,7 kg
- Cena: ok. 285 zł
[nextpage title=”Wygląd i jakość wykonania”]
Klawiatura ma prosty wygląd i jest w jedynym właściwym kolorze, czyli czarnym. Klawisze zostały wykonane z plastiku pokrytego gumopodobnym tworzyłem, które daje bardzo przyjemne wrażenie pod palcami oraz zapobiega ich ześlizgiwaniu. Zastanawia mnie jednak czy tego typu tworzywo nie będzie problematyczne w przyszłości w czyszczeniu. Podczas kilkutygodniowych testów nie sprawiało ono kłopotów. Jest to klawiatura wysokoprofilowa, co bardzo lubię. Klawisze umieszczone są wysoko, co ułatwia sprzątanie ewentualnych okruchów, jakie mogą się pod nie dostać. Pokrywa została wykonana z metalu o delikatnej fakturze, pomalowanego na czarno. Metalowe wykończenie powoduje, że na jej powierzchni widać kurz jednak jest bardzo łatwa do utrzymania w czystości. Wystarczy przetrzeć suchą ściereczką czy też dmuchnąć sprzężonym powietrzem, aby wydobyć spomiędzy klawiszy okruchy i kocią sierść. Gdyby zaszła potrzeba to również klawisze można zdjąć równie łatwo jak sukienkę z panny młodej podczas nocy poślubnej.

Spód urządzenia został wykonany z czarnego plastiku. Kąt nachylenia klawiatury możemy regulować za pomocą plastikowych nóżek pokrytych gumopodobnym tworzywem jakim są pokryte również klawisze, co powinno zapobiegać ślizganiu. Możemy ustawić ją w 2 pozycjach, na płasko i pod kilkustopniowym kątem, co jest dla mnie o wiele wygodniejsze. Naprzeciwko nóżek znajdują się dwie gumki zapobiegające ślizganiu urządzenia. Niestety w moim egzemplarzu lewa gumka wykazywała znacznie mniejszą przyczepność niż prawa. Powodowało to, że klawiatura przesuwała się podczas użytkowania. Wyczyszczenie gumki i biurka alkoholem początkowo nie przyniosło spodziewanego efektu. Po kilku godzinach użytkowania gumka złapała dobry kontakt z podłożem i klawiatura przestałą się ślizgać. Jednak złożenie nóżek i położenie klawiatury na płasko powoduje, że jej lewa strona jeździ po powierzchni blatu niczym łyżwiarka figurowa.

SGK3 podpinamy do komputera za pomocą przewodu USB 2.0 o długości 1,8 metra, co powinno być wystarczające w przypadku większości biurek. Przewód został dodatkowo zabezpieczony oplotem, co dobrze komponuje się z resztą urządzenia.
[nextpage title=”Klawisze i funkcje dodatkowe”]
SKG3 wyposażony jest w przełączniki Kailh Brown o wymaganej sile nacisku 50 g. Punkt przełączania jest wyczuwalny pod palcami. Skok do punktu aktywacji wynosi 1,9 mm.

Klawiatura ma podświetlenie RBG z możliwością regulacji zarówno koloru podświetlenia jak i jego natężenia bezpośrednio z pozycji klawiszy funkcyjnych bez konieczności instalacji dodatkowego oprogramowania.
W kwestii podświetlania mogę się przyczepić jedynie do diod sygnalizujących aktywność klawiszy funkcyjnych Num, Caps, Scroll. Przydałoby się, aby również dla nich była możliwość dostosowania koloru podświetlania lub chociaż zmiany jasności. Podczas użytkowania dioda Num cały czas świeciła mi po oczach, więc musiałem zastosować stare sprawdzone rozwiązanie, czyli położenie kartki papieru, która nieco przytłumiła ten blask.
Niesamowitym plusem jest również podświetlenie dodatkowych funkcji klawiszy, co znacznie ułatwiało opanowanie ich rozkładu oraz ułatwiało korzystanie podczas nocnych gamingowych sesji przy zgaszonym świetle.
Funkcje dodatkowe i oprogramowanie
Przy pomocy kombinacji klawiszy funkcyjnych mamy możliwość sterowania kolorem oraz sposobem podświetlania z pozycji klawiatury. Ponadto umożliwią sterowanie odtwarzaczem multimediów, uruchamiają przeglądarkę, kalkulator i wyszukiwarkę plików. Niestety klawisze obsługujące odtwarzacz multimediów nie chciały współpracować z Winampem, którego nadal używam. Po zmianie odtwarzacza na AIMP problem został rozwiązany.

Pomimo tego, że do zmiany ustawień mamy dostęp z pozycji klawiatury, bez konieczności instalowania dodatkowego oprogramowania to producent przygotował dedykowaną aplikację. Pozwala ona na zdefiniowanie trzech profili ustawień, zarówno koloru jak i sposobu podświetlania, ale również przypisanych makr. Na standardowych ustawieniach bezpieczeństwa systemu przy każdym uruchomieniu komputera Windows odpytuje czy zezwolić na aktywację aplikacji, co na dłuższą metę może być irytujące, jednak sama aplikacja nie jest konieczna do wygodnego korzystania z SKG3.

Podczas kilkutygodniowych testów zaobserwowałem dziwną przypadłość urządzenia, które spowodowane było prawdopodobnie korzystaniem z huba USB. Raz na kilka uruchomień komputera klawiatura nie była wykrywana i konieczne było jej wypięcie i ponowne wpięcie. Przy bezpośrednim podłączeniu sytuacja taka nie występowała, jednak ze względu na małą liczbę portów USB w laptopie nie mam innej możliwości wygodnego korzystania z klawiatury.
[nextpage title=”Podsumowanie i ocena”]
Już chwilę po rozpakowaniu wiedziałem, że z klawiaturą Skiller MECH SGK3 polubię się i nie będę chciał z nią się rozstawać. Wielkość i ułożenie klawiszy jest dla mnie idealne. Jej delikatny stuk mechanicznych przełączników jest dla mnie niczym muzyka. Praca na klawiaturze sprawiła, że ciągle miałem ochotę w nią klepać zarówno podczas pisania oraz grania. Poza ogrywaniem standardowych gier klawiaturę testowałem również w Crimsonland w trybie typ’o’shooter oraz aplikacji Mistrz klawiatury, co dało zdrowy wycisk zarówno moim palcom jak i urządzeniu.

Pomimo kilku wad z czystym sercem mogę ją polecić, jako produkt wart swojej ceny.
Ocena 8,0/10
[pm]+ jakość wykonania
+ podświetlenie RBG
+ wyraźne oznaczenie klawiszy
+ przełączniki Kailh Brown
+ komfort pracy
+ stosunek cena/jakość
– profil podświetlenia music
– diody aktywności Num, Caps, Scroll
– lekkie problemy z przyczepnością klawiatury do biurka[/pm]
Źródło: własne














