Większość popularnych gier sieciowych zmaga się z falami cheaterów, którzy psują zabawę innym graczom. Nie inaczej jest z Apex Legends, Respawn Entertainment podjął walkę z oszustami banując setki tysięcy oszustów i zapowiada, że na tym nie koniec.
Nie od dzisiaj wiadomo, że myszkowanie w plikach gry może być źródłem wielu ciekawych informacji. Nie inaczej jest w przypadku Apex, z plików gry można wyczytać, że twórcy gry planują wprowadzenie rozgrywek w zespołach sześcio, dwunasto oraz dwudziestoczteroosobowych.
Wielu graczy przy pierwszym spotkaniu robota Pathfindera w Apex Legends pomyślało, o Chappie, który jest bohaterem filmu pod tym samym tytułem. W związku z tym fani zapytali reżysera filmu Neilla Blomkampa, czy jest szansa na wprowadzenie Chappiego do Apex Legends,…
Apex Legends jak większość popularnych tytułów PvP ma problem z oszustami, kombinującymi jak w nieuczciwy sposób zdobyć przewagę nad innymi graczami. Wygląda jednak na to, że w przeciwieństwie do CS:GO oszukiwanie w Apex, uchodzi bezkarnie.
Apex Legends bezsprzecznie jest wielkim hitem. Niestety wszystko, co cieszy się popularnością przyciąga również przestępców próbujących zarobić na nieuważnych użytkownikach. W przypadku tytułu Respawn Entertainment chodzi o fałszywą wersję gry.
Apex Legends zaprezentowało totalne wejście smoka, w ciągu zaledwie tygodnia od premiery gra zdobywała serca 25 milionów graczy. Przyciągnięcie pierwszych 10 milionów zajęło Apex niecałe 72 godziny. Nic, więc dziwnego, że studio Respawn chce, aby gra trafiła również na smartfony.