Jedni streamerzy nie wyobrażają sobie życia bez Fortnite (do tego stopnia, że domagają się specjalnego traktowania przez Epic Games), a inni otwarcie wyrażają pogardę dla gry oraz jej społeczności… Przynajmniej chwilową.
Jedną z dziwnych zabaw jaką mieliśmy w szkole podstawowej było wpychanie kogoś do szkolnej toalety i blokowanie drzwi tak żeby musiał wdychać aromaty. Gracze Apex Legends wpadli na podobny pomysł, który nie służy jednak tylko zabawie, ale eliminacji przeciwników.
Wśród społeczności gry znowu zawrzało. Epic dokonało kolejnych zmian, tym razem wprowadzając do Fortnite’a boty. Zamiast jednak skupiać się na nieistniejących w tym przypadku problemach, lepiej moim zdaniem spojrzeć na tę zmianę długoterminowo.