Taylor Kurosaki z Infinity Ward wyjawił, co stanie się z Call of Duty: Warzone, gdy zadebiutuje kolejna odsłona niezwykle popularnej serii strzelanek. Nie macie powodów do obaw – produkcja z gatunku Battle Royale nadal będzie wspierana.
Call of Duty: Modern Warfare doczekało się aktualizacji, w której wprowadzono między innymi broń MK9 Bruen LMG. Kilku zmian doczekał się również tryb Battle Royale o podtytule Warzone. Jednak Activision nie wspomniało jednej małej, ale ważnej aktualizacji.
Infinity Ward znalazł jeden z najlepszych sposobów na pozbycie się cheaterów i oszustów. Zamiast banowania, gra wrzuca ich do jednego wora z innymi oszustami i mecze grają tylko między sobą.
Cheaterzy to problem niemal każdej gry online. Przekonali się o tym twórcy CS:GO, Valoranta, a także Call of Duty: Warzone. W tej ostatniej problem jest tak duży, że gracze konsolowi zaczęli wyłączać funkcję crossplayu.
Poruszanie się pojazdami jest bardzo ważne w Call of Duty: Warzone. Niektóre samochody stały się wręcz najpotężniejszą bronią w rękach graczy. Dlatego twórcy postanowili usunąć szczególnie mocą ciężarówkę z gier solo.