Zarówno gracze jak i fani nowinek sprzętowych wyczekują startu targów CES 2020, które 7 stycznia rozpoczną się w Las Vegas. Dla tych drugich ciekawą propozycją może być zestaw nowych monitorów firmy Dell.
W styczniu 2020 roku kończy się wsparcie dla Windowsa 7. Informacja ta na pewno nie ucieszyła części użytkowników, którzy wciąż nie zdążyli się przesiąść na Windowsa 10. Jednak miało to pozytywny wpływ dla całego rynku, który znowu urósł.
Jednym z plusów bycia redaktorem portalu gamingowego jest możliwość brania udziału w konferencjach prasowych producentów sprzętu i oprogramowania. Podczas jednej z nich dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy na temat posiadaczy laptopów gamingowych i trendów na rynku. Wyniki badania są zaskakujące.
Jeśli dysponujecie niepotrzebnymi 4 tys. dolarów i szukacie akurat monitora, to mam dla Was propozycję. Firma Dell – pod marką Alienware – zaprezentowała prawdziwe monstrum. Wystarczy wspomnieć, że monitor na ekran OLED o przekątnej 55 cali z odświeżaniem 120 Hz.
Gamingowe laptopy Dell kojarzone są głownie z marką drogich i świecących niczym choinka modeli Alienware. Producent chcąc zerwać z tym stereotypem wypuścił nową serię laptopów gamingowych w przystępnej cenie, oznaczonych literką G.
Na początku tego roku gamingowa marka Alienware (należąca dla Della) zaprezentowała monitor, który jest prawdopodobnie marzeniem każdego gracza. Premiera miała się odbyć w drugiej połowie tego roku, ale być może została całkowicie anulowana.