Google Stadia zadebiutuje w przyszłym tygodniu, a Google w końcu skompletował listę gier, które będą dostępne wraz ze startem usługi. Jest ich dwanaście i wiele z nich będzie Wam dobrze znanych. Niestety, nie ma co liczyć na exclusive’y, choć gry…
Jakiś czas temu pojawił się pogłoski, według których Netflix mógłby stworzyć konkurencję dla Google Stadia oraz Microsoft xCloud. Teraz prezes firmy wszystkiemu zaprzeczył i przyznał, że się na tym po prostu nie znają.
Google otwiera własne studio deweloperskie, które zajmie się produkcjami gier na platformę Stadia. Celem studia będzie produkcja ekskluzywnych tytułów niedostępnych na innych platformach.
Wielu graczy niecierpliwie oczekuje premiery Google Stadia. Największą niewiadomą jest oczywiście to, jak będzie wyglądała płynność rozgrywki w przypadku jej strumieniowania przez internet.
Okazuje się, że tak mocno zachwalany bezprzewodowy kontroler Google Stadia wcale nie będzie taki bezprzewodowy. Urządzenie będziemy mogli używać bez kabelków tylko podczas korzystania z Chromecast Ultra. W innych przypadkach konieczne będzie użycie przewodów.
Google jeszcze nie wystartowało, ze swoja usługą streamingu gier Stadia, ale już przechwala się jej możliwościami. Według amerykańskiego giganta granie w chmurze będzie dawało zdecydowanie najlepszą rozgrywkę sieciową w porównaniu z innymi konsolami i PC.
Podczas prezentacji na Gamescom 2019, Google pochwalił się nowym pakietem gier, w które będzie można zagrać na Google Stadia. Wśród nich najbardziej wyróżnił się Cyberpunk 2077, ale nie był to jedyny polski punkt programu.
Dyrektor Google Stadia Andrey Doronichev w swoim ostatnim oświadczeniu porównał swoją usługę bardziej do PlayStation Plus lub Xbox Live Gold niż do Netflix. Subskrybenci wersji pro każdego miesiąca otrzymają jedną darmową grę.
Google Stadia umożliwi granie w chmurze bez potrzeby kupowania drogiego komputera. Jest jednak kilka haczyków, za usługę przyjdzie nam płacić co miesiąc oraz musimy kupić tytuł, w który chcemy grać. A ile za niego zapłacimy?