Na moda Hogwarts Legacy wprowadzającego do gry Roberta Makłowicza nie zasłużyliśmy, ale bardzo go potrzebowaliśmy. To dzięki niemu magia wręcz wylewa się z ekranu.
Wygląda na to, że bojkot gry przez część użytkowników Internetu wcale nie wpłynął negatywnie na sprzedaż Hogwarts Legacy. Obecnie w sklepach stacjonarnych zaczyna jej brakować.
Wygląda na to, że Hogwarts Legacy ma problemy wieku dziecięcego. Według recenzji pecetowa wersja gry cierpi na liczne glicze oraz częste spadki wydajności.
Do sieci trafiły nowe informacje na temat nadchodzącego Hogwarts Legacy. Wygląda na to, że szykuje się potężna dawka dobrej zabawy i powinniśmy zarezerwować trochę czasu.
Numerem jeden, wśród najchętniej dodawanych do listy życzeń tytułem jest Hogwarts Legacy. Wygląda na to, że gracze wprost nie mogą się doczekać produkcji Avalanche Software.