Do niecodziennej sytuacji doszło na profesjonalnej scenie League of Legends. Mistrzowie LEC – G2 Esports – zostali ukarani grzywną w wysokości 1000 euro. Dlaczego? Bo jeden z ich zawodników grał w World of Warcraft Classic.
W czasie, gdy oczy wielu fanów esportu zwrócone były na Berlin i rozgrywający się tam finał Majora CS:GO, w Atenach trwała walka o mistrzostwo letniego splitu League of Legends European Championship. G2 walczyło tam z fnatic.
Jeszcze niedawno taki skład finału Mistrzostw Świata 2018 byłby nie do pomyślenia. W decydującym starciu tegorocznych Worlds-ów spotkają się reprezentanci Chin – Invictus Gaming oraz broniący honoru Europy gracze Fnatic.
Pick’Em tegorocznych Worldsów to prawdziwy koszmar każdego fana League of Legends. Sądziłem, że nikomu nie udało się przewidzieć dokładnych wyników na Mistrzostwach Świata w LoL-u. Ale okazuje się, że jest jeden gracz, który zrobił to perfekcyjnie.
Zaspół Jankosa ma coraz większe szanse, by poważnie namieszać w tegorocznych Mistrzostwach Świata. W ćwierćfinałowym spotkaniu z Royal Never Give Up formacja G2 Esports pokonała chińskich mistrzów 3:2.