Pierwszy serial MCU WandaVision w końcu doczekał się ogłoszenia oficjalnej daty premiery. Chociaż to może być kiepskie pocieszenie, bo serial trafi na platformę Disney Plus.
Pandemia wirusa mocno wpłynęła na wiele firm, w tym także na wytwórnie filmowe takie jak Disney. Koszty poniesione na produkcje Avengers: Endgame oraz brak nowych dużych produkcji spowodował głęboki dołek finansowy. Czy produkcja kolejnych filmów MCU stoi pod znakiem zapytania?
Avengers: Endgame było filmem, w którym pożegnaliśmy nie tylko Iron Mana, ale również reżyserów Anthonego i Joego Russo. Wygląda jednak na to, że zajmą się kolejnym dużym filmem MCU – Secret Wars.
Pomimo pandemii koronawirusa nie wszystkie prace na planach filmowych i serialowych zostały wstrzymane. Wyjątkiem jest WandaVision z Elizabeth Olsen i Paulem Bettanym w rolach głównych.
Panująca pandemia koronawirusa spowodowała opóźnienia zarówno w produkcji filmów kinowych jak i seriali telewizyjnych. Wyjątkiem mają być Strażnicy Galaktyki 3 oraz Legion Samobójców. Jak zapewnia reżyser nie będzie opóźnień.
Przez Stany Zjednoczone właśnie przetacza się główna fala zakażeń i – niestety – także zgonów związanych z pandemią koronawirusa. Oczywiście w związku z tym cały kraj objęła kwarantanna, a wraz z nią pozamykano miejsca publiczne – w tym między innymi…
Wiele wskazuje na to, że Marvel Studios tymczasowo zawiesiło swoją działalność. Firma miała rozesłać do pracowników e-maile, w których poinformowała o wstrzymaniu praca na wszystkich planach filmowych i serialowych. To oznacza ogromne opóźnienia dla całego MCU.
Niestety, koronawirus zbiera kolejne żniwa. Jedną z ofiar pandemii stał się film Czarna Wdowa, który miał rozpocząć kolejną fazę filmowego uniwersum Marvela. Jednak Black Widow nie trafi do kin we wcześniej ustalonym terminie.