Gdy niedawno Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski zapowiadał, że planuje zrobić coś wielkiego dla polskiego esportu, kibice oczekiwali założenia nowej drużyny, może informacji o dołączeniu do jakiegoś znanego, światowego składu… W każdym razie, testów w x-kom AGO nie spodziewał się nikt!
Wygląda na to, że pashaBiceps nie jest w stanie dłużej wytrzymać bez profesjonalnego zajmowania się Counter-Strike’iem. Polak zapowiedział na jednym ze streamów “coś wielkiego” dla polskiej sceny esportowej.
Zazwyczaj newsy i przecieki, które “puszczał w obieg” DekaY szybko znajdowały swoje potwierdzenie w rzeczywistości. W tym jednak przypadku mamy wątpliwości, czy chcielibyśmy, aby najnowsze informacje o Aristocracy okazały się prawdą.
Niektóre postaci w świecie esportu urosły do miana legend, a ich ogromna charyzma i właściwe podejście zjednało im fanów liczonych w setkach tysięcy, a nawet milionach. Bezsprzecznie jedną z takich osób jest Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski, a symbolem – biceps.
Piątek na IEM Katowice 2019 był dniem, w którym wyłonieni zostali ostatni dwaj półfinaliści. Do walki stanęli ze sobą – australijska sensacja tego turnieju, Renegades w parze z brazylijskim MiBR oraz dwie legendy – Ninjas in Pyjamas vs. Astralis.
Wygląda na to, że przewidywania dotyczące przyszłości najsłynniejszego chyba polskiego zawodnika CS:GO zaczynają się powoli sprawdzać. Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski wraca do streamowania.