Kolejny znany piłkarz próbuje swoich sił jako szef organizacji esportowej. Po Mesucie Ozilu czy Christianie Fuchsie, swoją organizację zakłada Ronaldinho.
Inwestowanie na rynku gier nie należy do zbyt stabilnych źródeł dochodu. Przekonali się o tym wszyscy, którzy mają pakiet akcji EA Sports. Akcje te zdecydowanie straciły na wartości po tym, jak to Konami przejęło na wyłączność licencję od Juventusu Turyn.
Do tej pory to EA Sports oraz FIFA były tymi, które mogły się poszczycić licencjami na prawdziwe kluby i całą piłkarską otoczkę. Jednak Konami przestaje być w tyle, podpisując kolejne umowy do nadchodzącego eFootball PES 2020.
Na rynku gier piłkarskich rywalizacja od lat toczy się między dwoma zawodnikami – FIFA od EA Sports oraz Pro Evolution Soccer od Konami. Już w sierpniu będziemy mogli zobaczyć jak wypada tegoroczna odsłona drugiego spośród wymienionych tytułów. 8 sierpnia pojawi…