Microsoft wyjawił kolejne informacje na temat konsoli Xbox Series X. W tym samym czasie miłośnicy PlayStation czekają na cokolwiek oficjalnego od Sony. Niektórzy wręcz zaczynają się domagać oficjalnej prezentacji.
Sony jak ognia unika podania konkretów na temat PlayStation 5. Do sieci trafiają tylko plotki oraz informacje na temat patentów, które generują tylko domysły. PS5 może mierzyć nasze tętno podczas grania i sprawdzać jak bardzo pocą nam się dłonie.
Od wielu tygodni trwają spekulacje na temat cen konsol nowej generacji. Ostatnie pogłoski nie są najlepsze, bo sugerują, że Sony może mieć spory problem. Teraz dochodzi jeszcze kwestia chłodzenia, które jest podobno droższe niż zakładali Japończycy.
Ed Boon – twórca między innymi serii Mortal Kombat – zapytał graczy na Twitterze, co będzie dla nich najważniejsze w konsolach nowej generacji. Okazuje się, że wcale nie wydajność, grafika czy ekskluzywne gry. Kluczowe będą ceny samych urządzeń.
Sony, ustami jednego ze swoich pracowników, poinformowało, że moment prezentacji PlayStation 5 się nie zmienił i jest bardzo podobny do tego, w którym pokazano PlayStation 4. Co to oznacza?
Coraz więcej przesłanek wskazuje na to, że faktycznie doczekamy się nowego zestawu Virtual Reality wraz z premierą PlayStation 5. I znowu wszystkiemu winien wyciek patentu…
Niemal z każdej strony docierają do nas kolejne plotki na temat konsol nowej generacji – PlayStation 5 oraz Xbox Series X. Wciąż nie wiemy, jaka będzie ich dokładna specyfikacja, ale najnowszy przeciek sugeruje, że to jednak sprzęt Sony będzie tym…
Hideki Yasuda – analityk rynkowy z firmy Ace Research Institute, opublikował swoje przewidywania na temat konsoli PlayStation 5. Jego zdaniem do marca 2021 roku na całym świecie sprzeda się około 6 mln urządzeń.
Trwa wojna domysłów co do osiągów obu największych, next-genowych konsol, których premiera ma nastąpić pod koniec roku. Trochę światła na moc PS5 mógł rzucić szef Polyphony Digital, twórców serii Gran Turismo.