Wygląda na to, że Sony chce wrócić na rynek przenośnych konsol i przełamać monopol Nintendo. Niedawno zgłoszony patent może wskazywać na to, że doczekamy się następcy PS Vita i PSP.
Sony pracuje nad konsolą PlayStation 5 – chyba nikt w to nie wątpi. Jednak Japończycy do tej pory nie powiedzieli tego oficjalnie. Aż do teraz? Fani spekulują, że Sony właśnie, w nieco tajemniczy sposób, dało znać, że PlayStation 5 powstaje.
Problemy nie chcą opuścić filmu Uncharted, czyli ekranizacji hitowej serii gier z PlayStation. Po wielu zmianach i poprawkach wydawało się, że dzieło w końcu powstanie. Niestety, z tytułem pożegnał się właśnie jego reżyser – Shawn Levy.
Jakiś czas temu informowaliśmy Was, że Sony umożliwiło zmianę ID w PlayStation Network. Wygląda na to, że japoński gigant ma zamiar iść dalej. Według plotek Sony udostępni możliwość zmiany regionu w PS Store. W końcu coś, na co czekali globtroterzy.
Zastanawialiście się kiedy, ile konsol nowej generacji sprzedała dana firma? Właśnie pojawiły się bardzo wiarygodne dane, które jasną pokazują, że Sony jest ponad dwa razy lepsze od Microsoftu. Daleko w tyle, póki co, jest Nintendo.
Dyrektor wykonawczy Sony, Warwick Light przyznał, że nadal jest zapotrzebowanie na gry single player. Tym samym uspokaja graczy obawiających się porzucenia przez deweloperów produkcji gier dla jednego gracza.
PlayStation Classic jest sprzedawane w zestawie z 20 preinstalowanymi grami. Jednak zabezpieczenia konsoli okazały się tak słabe, że uruchomienie praktycznie dowolnego tytułu z napędu USB nie jest żadnym problemem.
To była kwestia czasu. Użytkownicy PlayStation Classic bardzo szybko odkryli, jak dostać się do menu emulatora, więc nie trzeba było długo czekać na pierwsze informacje o złamaniu konsoli. Pierwsze osoby zainstalowały na Classic dodatkowe gry.
PlayStation Classic miało być dla wielu pięknym i sentymentalnym powrotem do przeszłości i godzin spędzonych przed ekranami telewizorów. Tymczasem konsola zbiera przeciętne recenzje. Dobrze, że chociaż da się na niej włączyć inne gry spoza zaproponowanej „dwudziestki”. Prawdopodobnie.