Lata 80. cieszą się ogromną popularnością, swoją zasługę ma w tym niewątpliwie serial Stranger Things. Zainspirowany popkulturą tamtego okresu rosyjski artysta Roman Tishenin przygotował nową wizualizację wiedźmina Geralta i czarodziejki Jennefer. Wygląda to nad wyraz dobrze.
Fani na całym świecie ze zniecierpliwieniem czekają na premierę serialowego Wiedźmina na Netflixie. Platforma do tej pory nie podała oficjalnej daty premiery przygód Geralta z Rivii. Jednak holenderski oddział prawdopodobnie zrobił to przez przypadek.
Do końca października Polacy mogą wybrać nazwy dla pewnej planety i jej gwiazdy. Wśród propozycji pojawiły się imiona dwójki bohaterów z książek Andrzeja Sapkowskiego – Geralt ora Ciri.
To oficjalne – CD Projekt RED stworzy więcej gier w uniwersum Wiedźmina i Cyberpunk. Polska firma zapowiedziała, że przechodzi na model dwóch głównych marek, na których zamierza się skupić.
Producent wykonawczy Netflixa prawdopodobnie przypadkowo zdradził datę premiery serialowego Wiedźmina. Rzeźnik z Blaviken zagości na naszych ekranach szybciej niż myśleliśmy?
Jeśli zastanawialiście się jak czuje się Jacek Rozenek, który jakiś czas temu przeszedł udar, to mamy fantastyczną wiadomość. Aktor czuje się coraz lepiej, a nawet wznowił nagrania.
Showrunnerka netflixowego Wiedźmina, Lauren S. Hissrich odniosła się do słowiańskiego pochodzenia Wiedźmina. Poruszyła również kwestię dotyczącą ras i narodowości aktorów biorących udział w serialu.
Freya Allan, 17-letnia aktorka wcielają się w Ciri w serialu Netflixa, przyznała, że przeczytała tylko pierwszą część sagi o Wiedźminie, czyli Krew Elfów. Nie grała też w gry produkcji CD Projekt RED. Jednak nie zrobiła tego z lenistwa. Jak zapewnia,…
Pierwszy trailer serialowego Wiedźmina rozpętał prawdziwą burzę. Jedni czepiają się braku słowiańskości czy płaskiego medalionu Geralta, a inni odpowiadają im, że Netflix bazował na książkach, a nie grach CD Projekt RED. Odpowiedzieć na to postanowiła Lauren S. Hissrich, czyli showrunnerka…