Trust Thura GXT 860 – test klawiatury hybrydowej

Tomasz Alicki

Trust Thura GXT 860 – test klawiatury hybrydowej

Na pierwszy rzut oka GXT 860 Thura wygląda dokładnie tak, jak większość klawiatur dla graczy. Obowiązkowe podświetlenie, oparcie na nadgarstek… Dopiero gdy weźmiemy ją do ręki i zaczniemy pisać, okazuje się, że klawiatura Trust ma dla nas kilka niespodzianek.

Specyfikacja:

Advertisement
  • Typ klawiatury: pełnowymiarowa
  • Przełączniki: „semi-mechanical”, hybryda
  • Siła nacisku: 45 g
  • Podświetlenie: tak, LED
  • Funkcje dodatkowe: anti-ghosting, tryb gamingowy
  • Połączenie: kabel 1,7 m
  • Wymiary: 452 x 213 x 40 mm
  • Waga: 1341 g
  • Cena: 150 zł

[nextpage title=”Wygląd i jakość wykonania”]

Thura wygląda tak standardowo, jak tylko moglibyście sobie wyobrazić. Jest cała czarna, ma logo Trust nad strzałkami i kilka wskaźników odpowiadających za ostrzeganie o włączonym Num Locku czy Caps Locku. Wizualnie nic nie rzuca się w oczy, nie sprawia wrażenia źle zaprojektowanego czy nieprzemyślanego. Thura jest po prostu zwyczajna.

Jeżeli chodzi o wygląd, kiedy klawiatura nie jest podłączona do komputera i nie korzystamy z jej podświetlenia, największym problemem wydaje się być przezroczysty plastik, którym otoczono całą klawiaturę. W praktyce ma to służyć do podkreślenia drzemiącego w środku światła LED, jednak kiedy nie jest ono włączone, Thura wygląda po prostu brzydko.

Wedle popularnych ostatnio wśród twórców klawiatur tendencji, Trust postanowił wyposażyć swój sprzęt w oparcie pod nadgarstek. Podobnie jak w przypadku wielu innych urządzeń, można go zupełnie zignorować, cieszyć się prostokątną klawiaturą, lub przyczepić za pomocą dwóch, prostych mechanizmów. Podkładka została jednak wykonana z plastiku, a wasz nadgarstek odpoczywa na gumowej powierzchni, co nie przyniesie raczej wiele relaksu ani wygody.

[nextpage title=”Klawisze, podświetlenie i funkcje dodatkowe”]

Klawisze są zdecydowanie głównym bohaterem GXT 860. Sami będziecie musieli zdecydować, czy jest to bohater pozytywny czy negatywny, ale już czytając sam opis klawiatury, największe zainteresowanie wzbudza właśnie ten „semi-mechanical” typ przycisków. Klawiatura hybrydowa. Jak twierdzi producent, Thura ma w ten sposób dostarczać doświadczenie podobne do grania na klawiaturze mechanicznej, jednocześnie zachowując delikatność klawiatury membranowej.

Efekt jest na tyle specyficzny, że przed zakupem każdy zainteresowany powinien znaleźć sposób, żeby położyć swoje ręce na GXT 860, chociaż na chwilę. Przyciski nie są tak głośne jak mechaniczne i faktycznie działają nieco delikatniej, ale dla wielu graczy może to okazać się problemem. Klawiatura zapewne sprawdzi się dla tych, którzy poświęcają przy komputerze sporo czasu również na pisanie. Dłuższe użytkowanie Thury pozwala przyzwyczaić się do specyficznej „hybrydy”.

Klawiatura nabiera również charakteru, kiedy wreszcie podłączymy ją do komputera przy pomocy kabla USB 2.0 i zaczniemy korzystać z szerokiego wachlarza podświetleń. Jednym z ciekawszych i bardziej przekonujących rozwiązań jest zrezygnowanie producenta z oddzielnego oprogramowania oraz możliwość kontrolowania świateł LED za pomocą samej klawiatury. Trust przewidział nawet krótki poradnik.

Za pomocą kilku kombinacji przycisków można łatwo decydować o trybie podświetlenia oraz jego jasności. Bardzo mocno ogranicza to oczywiście różnorodność kolorów oraz personalizację sprzętu, ale biorąc pod uwagę jego cenę, dostajemy więcej, niż powinniśmy się spodziewać.

Ponadto Trust wyposażył również swoją klawiaturę w kilka dodatkowych funkcji. Key-rollover pozwoli wcisnąć aż 16 przycisków jednocześnie, 12 klawiszy multimedialnych ułatwi codzienne użytkowanie komputera, a tryb gamingowy wyłączy przycisk Windows, dając graczom możliwość cieszenia się z rywalizacji online bez obawy o przypadkowy powrót do pulpitu.

[nextpage title=”Podsumowanie i ocena”]

Trust po raz kolejny dowozi solidny produkt w bardzo przystępnej cenie. Możliwości klawiatury możliwej do kupienia już za 150 złotych zaskakują z każdą kolejną godziną. Jedynym problemem dla niektórych graczy może okazać się hybrydowy charakter przycisków. Chociaż pisze się na niej lżej i ciszej, sam używam na co dzień klawiatur mechanicznych i nawet po dłuższym użytkowaniu, nie wyobrażam sobie przesiadki na taki sprzęt.

Wygląd miejscami budzi wątpliwości, ale kiedy wreszcie zaczniemy bawić się podświetleniem LED, problemy znikają. W rezultacie GXT 860 Thura to solidna klawiatura dla tych, którzy nie planują rozbijać banku przed zakupem nowych peryferiów. Przyciski są czytelne, niektórzy ucieszą się z podkładki pod nadgarstek, a światła dodadzą odrobiny koloru do waszego biurka.

Ocena końcowa: 6/10

Zalety

  • Cena
  • Cicha
  • Kontrola LED bez dodatkowych oprogramowań

Wady

  • Wygląd
  • „Semi-mechanical” nie dla wszystkich
  • Niewygodna podkładka pod nadgarstki
Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły