W trakcie streamów na żywo dzieją się różne rzeczy. Zazwyczaj zabawne, ale – niestety – zdarzają się też smutne, a nawet tragiczne. Z taką mieliśmy ostatnio do czynienia na streamie niejakiego MrDeadMoth, który nadawał swoją rozgrywkę z Fortnite’a.
MrDeadMoth nie jest może specjalnie znanym streamerem, ale jego sprawa błyskawicznie rozniosła się po Internecie. W trakcie niedawnej transmisji uderzył on swoją żonę. Nie było tego widać na nagraniu, ale dźwięki są jednoznaczne. Z dotychczasowych informacji wynika, że kobiecie nie stało się nic poważnego, a streamer został zatrzymany przez policję. Nie wiemy, co aktualnie mu grozi.
https://twitter.com/RevvOCE/status/1071701100300914688
Uprzedzam też od razu wszystkich, którzy zamierzają stanąć w jego obronie i pisać, że to kobieta zaczęła awanturę. Wiem o tym. Krzyczała na niego i rzucała w jego stronę różnymi przedmiotami. Ale czy to coś zmienia? Czy to oznaczało, że ma prawo ją uderzyć? Myślę, że każdy z Was zna odpowiedź na to retoryczne pytanie…