Mike Ybarra po wczorajszej prezentacji Sony podzielił się z graczami fantastycznymi pomysłami dotyczącymi nowej konsoli PS5 Pro. Konkretniej mówił o tym jak można stać się posiadaczem nowego urządzenia.
Prezentacja konsoli PS5 Pro przeszła wielkim echem przez świat gamingu. Gracze nie dyskutują jednak o tym o ile lepsza będzie nowa wersja, głównym tematem rozmów jest wysoka cena urządzenia oraz zubożona zawartość pudełka. W tej całej dyskusji cały na biało wszedł Mike Ybarra, chociaż po chwili okazało się, że to tylko biały proszek na ubraniu.
Były szef Blizzard na jednym z wątków na Twitterze dotyczących ceny konsoli, wynoszącej 800 euro, stwierdził, że każdy kto chce kupić PS5 Pro może bez żalu sprzedać starą konsolę i kupić nową wersję.
https://twitter.com/Qwik/status/1833527742534500820
Sugeruje on możliwość sprzedaży obecnej konsoli za 350 dolarów i dołożenie do zakupu wersji Pro. Ceny używanych „PS piątek” w Polsce wahają się w okolicach 1,5 do 2 tysięcy złotych. Cena nowej konsoli w przeliczeniu wyniesie około 3,5-4 tysiące. Czyli nadal słaby deal, nowa konsola pozbawiona jest podstawki i napędu optycznego. Wypowiedź Ybarra w podobnym tonie podsumował jeden z użytkowników serwisu. Ten ostatecznie stwierdził, że przecież nikt nie musi kupować PS5 Pro.
https://twitter.com/iNC0GNiTUM/status/1833578580686877015
https://twitter.com/Qwik/status/1833579323972112843
Co ciekawe, do sklepów w Wielkiej Brytanii wkrótce mają trafić odnowione wersje PS5, pochodzące prawdopodobnie ze zwrotów. Cena takiej używki to 390 funtów, czyli około 2 tysięcy złotych. Jak na razie nie wiadomo nic na temat tego, czy taka wersja konsoli trafi do sprzedaży w Polsce.