Wygląda na to, że jesteśmy bezpieczni. Wydany niedawno ban Prezydenta Stanów Zjednoczonych na TikTok i WeChat nie dotknie branży gier.
Wczorajszego wieczora Donald Trump nałożył ban na aplikacje TikTok oraz WeChat. Jeżeli chińscy właściciele nie zdecydują się na sprzedaż udziałów w obu produktach amerykańskim firmom, w ciągu 45 dni znikną z rynku USA. Biorąc pod uwagę, że za WeChat odpowiedzialny jest Tencent, gracze szybko zaczęli zastanawiać się, czy nowe reguły nie dotknąć w jakiś sposób rynku multiplayerów.
Zobacz: Po kontrowersjach Riot Games zrywa współpracę z Neom
https://twitter.com/SamAugustDean/status/1291576813685108736
Biały Dom potwierdził jednak oficjalnie, że zablokowane zostaną tylko transakcje związane z WeChat. Reszta biznesów, w których udziały ma aktualnie Tencent, powinna pozostać w nienaruszonym stanie.
Jak słusznie zauważył Rod „Slasher” Breslau na Twitterze, Trump mógł nieświadomie zbanować transakcje w większości najpopularniejszych gier wideo. Chiński gigant zyskał sobie rozgłos na zachodzie, inwestując w króla mobilnych tytułów, Supercell. Teraz ma jednak spore udziały m.in. w Riot Games i Epic Games. Obostrzenia dotyczące Tencent mogłyby negatywnie wpłynąć na League of Legends, Valoranta czy Fortnite.