To, że w Age of Empires niszcząc kamienny zamek ten stawał w ogniu, to nie dziwi nikogo. GTA V i płonące samochody, normalka. Ale błąd w Red Dead Redemption 2 powodujący, że konie zajmują się ogniem to jest makabra.
Obecnie drogi w Red Dead Redemption 2 są niemal słane płonącymi ciałami koni. Podczas podróży do Rhodes zarówno twój koń jak i konie NPC-ów mogą spontanicznie zająć się ogniem. Wygląda to tak jakby Rockstar przekleił skrypt zachowania samochodów z GTA V do RDR2.
Zresztą zobaczcie sami:
https://twitter.com/casey_macneil/status/1056713293597859840
To nie jest odosobniony przypadek:
https://twitter.com/twitter/statuses/1057312952884383744
Zobacz także: Red Dead Redemption 2 na PS5 i Xbox Scarlet będzie ładniejsze, bo zremasterowane
Był western Płonące siodła, ale to jest zdecydowane przegięcie. Rockstar weźcie coś z tym zróbcie, na Zeusa i Teutatesa, tak nie może być. Jeżeli to jest Halloweenowy żarcik to nie udał się.