Oznaczenia USB właśnie stały się jeszcze bardziej zakręcone

Damian Jaroszewski

Oznaczenia USB właśnie stały się jeszcze bardziej zakręcone

Wiecie czym dokładnie różnią się standardy USB 2.0, USB 3.0, USB 3.1 Gen 1 i USB 3.1 Gen 2? Gratulacje! Prawdopodobnie jesteście w dość elitarnym gronie. Mam jednak złe informacje – musicie zapomnieć o takich oznaczeniach. USB-IF właśnie wprowadziło nowe, przy okazji premiery USB 3.2.

Na przestrzeni lat pojawiło się kilka standardów łączności USB i każdy kolejny wprowadza jakieś ulepszenia. Z czasem we wszystkich liczbach i oznaczeniach można się pogubić. Dlatego, po raz kolejny już, organizacja USB-IF postanowiła wszystko uporządkować. To oznacza zupełnie nowe nazewnictwo dla USB i przy okazji wprowadzenie nowego standardu USB 3.2.

Zobacz: Pierwsza prezentacja standardu USB 3.2 – co się zmieniło?

Advertisement

USB 3.2 to kilka usprawnień, z których najważniejsze jest podwojenie prędkości transferu. Udało się to osiągnąć poprzez wykorzystywanie dwóch kanałów USB-C. Dzięki temu USB 3.2 osiągnie do 20 Gb/s (2 x 10 Gb/s), przy jednoczesnym zachowaniu technik kodowania i sposobu transferu danych. Pierwsze urządzenia wykorzystujące USB 3.2 mają trafić na rynek jeszcze w tym roku. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy założyć, że będą to płyty główne z wysokiej półki cenowej.

Zobacz: HyperX wypuszcza swój pierwszy mikrofon dla streamerów

Ale na tym ciekawe informacje się nie kończą. Nie wiedzieć dlaczego, nazewnictwo USB 3.2 będzie teraz obowiązywać także w kontekście wcześniejszych standardów USB 3.0 oraz USB 3.1:

  • USB 3.2 Gen 1 (5 Gb/s SuperSpeed) – wcześniej USB 3.0 lub USB 3.1 Gen 1
  • USB 3.2 Gen 2 (10 Gb/s SuperSpeed+) – wcześniej USB 3.1 lub USB 3.1 Gen 2
  • USB 3.2 Gen 2×2 (20 Gb/s SuperSpeed+)

To tak na wypadek, gdyby wcześniejsze nazewnictwo było za mało skomplikowane. A jeśli przy okazji zastanawiacie się czym różni się USB 3.0 od USB 3.1 Gen 1, to odpowiedź jest prosta – niczym. W pewnym momencie USB-IF zmieniło nazewnictwo i USB 3.0 zostało przemianowane na USB 3.1 Gen 1, a USB 3.1 na USB 3.1 Gen 2. Niektórzy producenci dostosowali się do nowych oznaczeń, a inni wciąż wykorzystują stare. Dlatego wprowadzanie kolejnych zmian w tej kwestii jest po prostu pozbawione jakiegokolwiek sensu. Czemu nie moglibyśmy mieć dużo prostszego nazewnictwa USB 3.0 (5 Gb/s), USB 3.1 (10 Gb/s) oraz USB 3.2 (20 Gb/s)? Czy nie byłoby ono dużo prostsze i bardziej przejrzyste?

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły