Rocket League – lootboxy zniknęły, ale społeczność nie jest zadowolona

Tomasz Alicki

Rocket League – lootboxy zniknęły, ale społeczność nie jest zadowolona

Nowy system mikropłatności stawia wyłącznie na posiadaczy grubych portfeli. 

O rezygnacji z lootboxów w Rocket League słychać już od jakiegoś czasu. Razem z wykupieniem Psyonix przez Epic zapowiedziano nadchodzącą rewolucję. Jak się teraz okazuje, nowy właściciel obudził w twórcach chęć zarabiania znacznie większych pieniędzy.

Advertisement

Zobacz: Rocket League – Halloweenowe wydarzenie współpracą ze Stranger Things

Prices…
byu/Bmboo_1 inRocketLeague

Sam system schematów, który zastąpił lootboxy, wydaje się bardzo rozsądny. Grze udało się na dobre zakończyć loterie w postaci skrzynek i zastąpić to jasnym modelem mikropłatności, gdzie każdy wie za co płaci. Sądząc po liczbie komentarzy na oficjalnym subreddicie r/RocketLeague, problem tkwi aktualnie w tym, ile kosztują nowe dodatki kosmetyczne.

„Kiedyś kupowałeś 23 klucze, używałeś ich na 23 skrzynki i dostawałeś 23 przedmioty. Teraz kupujesz walutę premium o równowartości 23 kluczy i dostajesz jeden przedmiot” – podsumowuje jeden z użytkowników w swoim poście na Reddicie.

Problem jest wyjątkowo świeży i Psyonix nie miało jeszcze czasu na reakcję. Pytanie czy ugną się pod presją graczy, czy tak będzie wyglądać przyszłość Rocket League.

Udostępnij:
Advertisement

Polecane artykuły