Wczoraj po sieci hulało viralowy filmik pokazujący dymiącego Xbox Series X. Materiałowi towarzyszyła informacją, że nowa konsola rzekomo przegrzewa się i zaczyna płonąć. Materiał okazał się żartem. Microsoft jednak prosi by nie robić tego typu rzeczy.
Po opublikowaniu przez jednego z użytkowników dymiącego Xboxa w sieci zawrzało. Wielu zarzucało Microsoftowi nieudolność w projektowaniu konsoli, inni bronili firmy. Ostatecznie Okazało się, że do stworzenia efektu dymu został wykorzystamy e-papieros.
Zobacz: Codemasters podobno zaakceptowało ofertę Take-Two, finalizacja ma nastąpić w 2021.
Cała sytuacja nie pozostała jednak obojętna dla Microsoftu, który opublikował ważną wiadomość:
For any non-vape related support questions please check out the info here: https://t.co/3CVPbbNm6D
— XBOX (@XBOX) November 11, 2020
Microsoft podkreśla, że zapewnia pomoc w przypadku problemów z konsolą, które nie są związane z vapowaniem.
Ciekawe czy, prawnicy Microsoftu nie będą chcieli „dobrać się” do osoby, która stworzyła materiał mogący działać na szkodę producenta. Jeżeli tak, to możemy tylko współczuć dowcipnisiowi.