Przez kilka ostatnich dni trwał turniej European Brawl w grze Valorant, organizowany przez G2 Esport. Wygrała w nim reprezentacja krajów nordyckich. Jednak nie zrobili tego w do końca uczciwy sposób.
Na początku miesiąca rozpoczęła się zamknięta beta gry Valorant. Dostęp do produkcji można zdobyć tylko i wyłącznie przez system dropów na Twitchu, oglądając transmisje z gry. Niektórzy streamerzy postanowili to wykorzystać, ale z tym już koniec.
Valorant wciąż dostępne jest jako beta, więc w grze pełno jest jeszcze błędów i niedociągnięć. Jedno z nich pozwala Omenowi wspinać się po ścianach na mapie Split.
Niemal od startu bety system anti-cheat w grze Valorant budzi spore kontrowersje. Dlatego Riot Games wprowadza do niego zmiany, które powinny zadowolić większość graczy.
Jedną z obecnych bolączek Valorant jest brak trybu rankingowego, przez co wszyscy gracze niezależnie od umiejętności trafiają do jednego wora. To sprawia, że nowi gracze mogą się zniechęcić przez wysoki poziom trudności, doświadczeni, z powodu zbyt niskiego poziomu wyzwania. Na…
Na oficjalnej stronie Valorant pojawiła się lista zmian wdrożona wraz z aktualizacją 0.47+. Twórcy gry wprowadzili wiele poprawek oraz drobnych zmian wpływających na balans rozgrywki. Tym samym zła wiadomość dla fanów Raze.
Oscar ‘mixwell’ Canellas to profesjonalny gracz CS:GO. Kilka dni temu na streamie grał ze znajomym w Valorant. W pewnym momencie został wyrzucony z meczu. Stało się to chwilę po podłączeniu telefonu do ładowania.
Riot Games ustanowiło jedną z największych, o ile nie największą, nagrodę dla graczy za pomoc w znalezieniu luk w zabezpieczeniach anti-cheat w Valorant. Za wskazanie słabych punktów zabezpieczenia Vanguard można dostać aż 100 tys. dolarów.