SteelSeries Sensei Pro Mini – recenzja

SoSlowGamer
SteelSeries Sensei Pro Mini – recenzja

SteelSeries Sensei Pro Mini to mniejsza wersja recenzowanej na naszym portalu Sensei Pro. Mniejsza zachowuje wszystkie najważniejsze funkcje swojej większej siostry a co najważniejsze waży tylko 49 gramów.

Sensei Pro Mini jest przeznaczona przede wszystkim dla graczy korzystających z chwytu fingertip lub claw. Mniejsza obudowa, niska masa, sensor TrueMove 42K Pro, łączność Ultra-Wideband i prawdziwy polling 8000 Hz sprawiają, że jest to jeden z najbardziej zaawansowanych sprzętów dla wymagających graczy. Cena 799 zł na premierę sprawia jednak, że jest to produkt wyraźnie z górnej półki, a nie uniwersalna mysz dla każdego.

Parametry techniczne

  • Model: SteelSeries Sensei Pro Mini.
  • Typ: bezprzewodowa mysz gamingowa.
  • Kształt: symetryczny.
  • Wymiary: 118×62,5×36,2 mm.
  • Masa: 49 g.
  • Sensor: TrueMove 42K Pro, oparty na zmodyfikowanym PixArt PAW3955.
  • Maksymalna czułość: 42 000 DPI, z DPI Overdrive do 65 000 DPI.
  • Maksymalna prędkość śledzenia: 800 IPS.
  • Przyspieszenie: do 70 G.
  • Częstotliwość próbkowania: prawdziwy 8000 Hz, z trybem 9K Over-Polling.
  • Przełączniki: optyczne.
  • Liczba przycisków: 6 programowalnych.
  • Łączność: Ultra-Wideband w paśmie 6–9 GHz.
  • Bateria: dwa wymienne akumulatory.
  • Czas pracy: do 60 godzin na jeden akumulator przy 1K, do 16 godzin przy 8K.
  • Czas pracy z dwoma akumulatorami: do 120 godzin przy 1K, do 32 godzin przy 8K.
  • Ładowanie: stacja bazowa UWB.
  • Oprogramowanie: SteelSeries GG oraz GG Web.
  • Kolory: czarny i biały.

Wygląd i jakość wykonania

Sensei Pro Mini zachowuje symetryczny kształt znany z serii Sensei, ale w praktyce jest to znacznie mniejsza konstrukcja. Wymiary 118×62,5×36,2 mm sprawiają, że mysz jest wyraźnie krótsza i węższa niż pełnowymiarowa Sensei Pro. Dla osób o małych lub średnich dłoniach oznacza to lepsze dopasowanie, natomiast użytkownicy z dużymi dłońmi mogą uznać ją za zbyt kompaktową.

Masa 49 gramów jest bardzo niska jak na mysz wyposażoną w wymienny akumulator i stację bazową. Różnica względem pełnowymiarowego Sensei Pro wynosi 4 gramy, co na papierze może wydawać się niewielkie, ale w praktyce jest odczuwalne. Sensei Pro Mini nie daje wrażenia pustej ani delikatnej, ale jej lekkość może zaskoczyć osoby przyzwyczajone do cięższych konstrukcji.

Obudowę wykonano z matowego tworzywa, które nie jest śliskie, ale dość szybko zbiera odciski palców, przynajmniej w wersji czarnej. W sprzedaży dostępna jest również biała. Dołączona taśma antypoślizgowa pozwala poprawić chwyt, ale nie rozwiązuje całkowicie kwestii zabrudzeń.

Na spodzie myszy znajduje się ceramiczna powłoka, która ma zmniejszać tarcie podczas przesuwania. W testach Sensei Pro Mini działała płynnie również bez podkładki.

Ergonomia i przyciski

Sensei Pro Mini jest myszą symetryczną, ale nie została przystosowana do użytkowania leworęcznego. Boczne przyciski znajdują się wyłącznie po lewej stronie, więc leworęczni gracze nie będą mogli korzystać z nich w naturalny sposób. Dla praworęcznych użytkowników konstrukcja jest jednak bardzo wygodna, szczególnie przy chwycie fingertip i claw.

Mniejsza obudowa sprawia, że mysz lepiej sprawdzi się dla dzieci, młodzieży i osób o mniejszych dłoniach. Dla użytkowników z dużymi dłońmi może wydawać się zbyt mała i zbyt lekka. W praktyce konstrukcja jest solidna, ale jej lekkość wymaga przyzwyczajenia.

Główne przyciski LPM i PPM korzystają z optycznych przełączników o deklarowanej żywotności do 100 milionów kliknięć. Są bardzo ciche, co jest zaletą dla osób pracujących we wspólnym pomieszczeniu lub grających nocą.

Boczne przyciski oraz środkowy przycisk w scrollu wypadają bardzo dobrze. Mają wyraźny klik, głębszy skok i dobrze dobraną siłę nacisku.

Kółko przewijania jest najsłabszym elementem myszy. Jest mechaniczne, a jego działanie nie jest tak precyzyjne jak w najlepszych konkurencyjnych modelach. Nie powoduje przypadkowych przewinięć, ale brakuje mu wyraźnej, „kryształowej” odpowiedzi. W grach FPS nie jest to duży problem, ponieważ kółko służy głównie do zmiany broni, natomiast podczas przeglądania stron czy pracy z dokumentami można zauważyć różnicę względem lepszych rozwiązań. Jest to trochę niezrozumiałe w konstrukcji za blisko 800 złotych.

Sensor i komunikacja UWB

W Sensei Pro Mini zastosowano sensor TrueMove 42K Pro, będący zmodyfikowaną wersją układu PixArt PAW3955. Oferuje on czułość do 42 000 DPI, prędkość śledzenia 800 IPS oraz przyspieszenie do 70 G. Tak wysoka wartość DPI w praktyce znacznie przekracza potrzeby większości użytkowników i niewielu graczy będzie w stanie realnie ją wykorzystać.

Nowością jest komunikacja Ultra-Wideband. Zamiast popularnego pasma 2,4 GHz mysz wykorzystuje zakres 6-9 GHz, który zapewnia większą przepustowość i lepszą odporność na zakłócenia. Powinno to ograniczać problemy w zatłoczonych miejscach, takich jak imprezy LAN, gdzie jednocześnie pracuje wiele bezprzewodowych słuchawek, klawiatur, telefonów i myszy.

Mysz zapewnia rzeczywistą częstotliwość próbkowania 8000 Hz, natomiast tryb 9K Over-Polling ma dodatkowo zwiększać stabilność połączenia. Wysokie próbkowanie obejmuje nie tylko ruch kursora, lecz także kliknięcia rejestrowane przez przełączniki optyczne. Dzięki temu dane są przesyłane szybko i w spójny sposób.

Nie każdy użytkownik odczuje w codziennym korzystaniu różnicę między częstotliwością 1K a 8K. Zależy to między innymi od gry, wydajności komputera oraz indywidualnej wrażliwości gracza. Mimo tego Sensei Pro Mini należy do najszybszych i najbardziej responsywnych myszy gamingowych dostępnych na rynku.

Wymienne baterie

Sensei Pro Mini do zasilania wykorzystuje system Infinite Power. Producent dołącza dwa wymienne akumulatory, jeden zasila mysz, podczas gdy drugi ładuje się w stacji bazowej UWB. Gdy jeden się wyczerpie możemy szybko zamienić „pastyklę” nie przerywając gry.

Przy częstotliwości próbkowania 1K pojedynczy akumulator wystarcza nawet na 60 godzin użytkowania. Po włączeniu trybu 8000 Hz czas pracy skraca się do około 16 godzin. Oba akumulatory zapewniają łącznie do 120 godzin przy 1K albo do 32 godzin przy 8K.

Sama wymiana akumulatora przebiega sprawnie, wystarczy lekko obrócić moduł i wysunąć go ze spodu obudowy. Jeśli naładowana bateria zostanie zamontowana odpowiednio szybko, mysz uruchomi się automatycznie. Cała operacja trwa zaledwie kilka sekund i jest znacznie mniej uciążliwa niż przechodzenie na połączenie przewodowe.

Trzeba jednak pamiętać, że w myszy nie ma złącza USB-C, dlatego nie można używać jej przewodowo ani ładować bezpośrednio. Po rozładowaniu obu akumulatorów dalsza praca wymaga przerwy na ładowanie. Infinite Power sprawdza się więc bardzo dobrze, pod warunkiem, że zapasowa bateria pozostaje naładowana w stacji.

Oprogramowanie SteelSeries GG

Oprogramowanie SteelSeries GG pozwala na bardziej szczegółowe ustawienie parametrów działania myszki. Użytkownik może niezależnie regulować DPI dla osi X i Y, zapisać pięć poziomów czułości, definiować krzywe przyspieszenia oraz dostosować kąt pracy sensora. Dostępne są również opcje motion sync, lift-off distance i angle snapping, a częstotliwość próbkowania ruchu oraz kliknięć można ustawić osobno.

Funkcja Max Performance utrzymuje pełną wydajność sensora także po okresie bezczynności. Z kolei tryb LAN zmniejsza moc transmisji UWB, ograniczając możliwość wystąpienia zakłóceń w miejscach, w których działa wiele urządzeń bezprzewodowych. Rozwiązania te przygotowano przede wszystkim z myślą o e-sporcie, lecz przydadzą się również podczas turniejów i imprez LAN.

Podstawowe opcje są dostępne także w przeglądarkowej wersji GG. Bez instalowania pełnego programu można zmienić DPI, skonfigurować najważniejsze ustawienia i zaktualizować oprogramowanie układowe myszy. Jest to szczególnie wygodne na komputerze, na którym nie chcemy instalować dodatkowych aplikacji, na przykład podczas LAN-u.

Ekosystem uzupełnia pakiet Aim Tools, czyli bezpłatny zestaw narzędzi służących do treningu celowania, dobierania odpowiedniej czułości oraz analizowania nawyków gracza. Nie jest to funkcja samej myszy, ale dla miłośników strzelanek może stanowić dodatkową zaletę rozwiązania SteelSeries.

Wrażenia w grach

Podczas grania Sensei Pro Mini spisuje się znakomicie. Sensor dokładnie odwzorowuje ruchy, ceramiczna powłoka i duże ślizgacze PTFE zapewniają płynne prowadzenie po podkładce, a połączenie UWB pozostaje stabilne. W takich tytułach jak Counter-Strike 2, Fortnite, Battlefield 6, Diablo 4 czy Age of Empires II: Definitive Edition mysz ułatwia szybkie zwroty, opanowanie odrzutu oraz wykonywanie drobnych korekt celownika.

Możliwości urządzenia są najlepiej odczuwalne na monitorze o wysokiej częstotliwości odświeżania. Niewielka masa, próbkowanie 8K oraz niezawodna komunikacja sprawiają, że reakcja kursora wydaje się natychmiastowa. Sam sprzęt nie zagwarantuje oczywiście lepszych rezultatów, ale pozwala grać z większym poczuciem kontroli i przewidywalności.

Model ten najlepiej sprawdzi się u graczy stosujących chwyt fingertip lub zdecydowany claw. Niewielka obudowa dobrze układa się w dłoni, a niska masa sprzyja gwałtownym ruchom. Osoby korzystające głównie z palm grip powinny natomiast zainteresować się pełnowymiarową Sensei Pro, która podczas długich sesji zapewnia dłoni lepsze podparcie.

Podsumowanie

SteelSeries Sensei Pro Mini to mysz, która wraca do formy marki w segmencie sprzętu dla wymagających graczy. Nie jest to produkt pełen dodatków, ale za to oferuje bardzo wysoką precyzję, lekki korpus, świetne ślizgacze, stabilną łączność UWB i system dwóch wymiennych baterii. To rozwiązanie, które realnie eliminuje największy problem myszy 8K – szybkie zużywanie energii.

Największymi wadami pozostają cena, brak Bluetooth, brak portu USB-C w myszy oraz przeciętne kółko przewijania. Sensei Pro Mini nie jest też najlepszym wyborem dla osób o bardzo dużych dłoniach ani dla użytkowników potrzebujących wielu przycisków. Jeśli jednak szukasz myszy do FPS, grania rywalizacyjnego i chcesz korzystać z 8K bez martwienia się o baterię, Sensei Pro Mini jest jednym z najciekawszych wyborów na rynku.

Ocena 9 na 10Ocena 9 na 10
Gaming SocietyRedakcja poleca

Zalety

  • Ultralekka konstrukcja - 49 g.
  • Dobre dopasowanie do dłoni dzieci i młodzieży.
  • Sensor TrueMove 42K Pro.
  • Stabilna łączność UWB 6-9 GHz.
  • Rzeczywiste 8000 Hz i tryb 9K Over-Polling.
  • Dwa wymienne akumulatory.
  • Do 120 godzin przy 1K lub 32 godzin przy 8K.
  • Błyskawiczna wymiana baterii bez kabla.
  • Stacja bazowa: odbiornik i ładowarka.
  • Optyczne przełączniki do 100 mln kliknięć.
  • Dobre przyciski boczne i klik rolki.
  • Ceramiczny spód zwiększający płynność ruchu.
  • Rozbudowane oprogramowanie SteelSeries GG.
  • Przeglądarkowa wersja GG przydatna na LAN-ie.
  • Tryby Max Performance i LAN.
  • Taśma antypoślizgowa i zapasowe ślizgacze w zestawie.

Wady

  • Wysoka cena.
  • Brak Bluetooth.
  • Brak portu USB-C w myszy.
  • Zasilanie wyłącznie wymiennymi akumulatorami.
  • Przeciętne kółko przewijania.
  • Przycisk DPI na spodzie obudowy.
  • Zbyt ciężkie główne przyciski do szybkiego klikania.
  • Brak RGB i dodatkowych przycisków.
  • Widoczne odciski palców na czarnej wersji.
  • Zbyt mała dla dużych dłoni.
  • Ograniczona odczuwalność zalet 8K i UWB.

Bądź na bieżąco!

Obserwuj Gaming Society w Google News

Obserwuj
Udostępnij artykuł:
SoSlowGamer
SoSlowGamer

Redaktor, szef działu retro

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły