Pierwszy tak duży pokaz GTA VI za nami. Co nowego zdradził Rockstar?

Julian
Pierwszy tak duży pokaz GTA VI za nami. Co nowego zdradził Rockstar?

Po latach oczekiwania, dwóch dużych trailerach i niezliczonych spekulacjach Rockstar w końcu pokazał znacznie więcej z Grand Theft Auto VI. Nowy, rozszerzony materiał zadebiutował najpierw na Netflixie i dał graczom pierwszy naprawdę szeroki wgląd w to, jak GTA VI wygląda oraz działa w praktyce.

Jason i Lucia w końcu pokazani w prawdziwej akcji

Najważniejszym elementem prezentacji było oczywiście rozwinięcie historii dwóch głównych bohaterów: Jasona i Lucii.

Rockstar od początku buduje ich relację jako jedną z najważniejszych części GTA VI. To para, która wpada w coraz większe problemy i zostaje wciągnięta w kryminalną historię rozgrywającą się w stanie Leonida. Oficjalny opis mówi o sytuacji, w której pozornie prosty skok idzie nie tak, a bohaterowie muszą polegać na sobie bardziej niż kiedykolwiek.

W nowym materiale ich dynamika była znacznie bardziej widoczna niż w poprzednich trailerach. Zagraniczne media zwracają uwagę, że relacja Jasona i Lucii ma być jednym z fundamentów całej kampanii – naturalnie pojawiają się więc porównania do historii w stylu Bonnie i Clyde.

W końcu zobaczyliśmy, jak naprawdę wygląda gameplay

Nowy materiał pokazał GTA VI nie tylko w efektownych, filmowych ujęciach. Widzowie mogli zobaczyć znacznie więcej właściwej rozgrywki: poruszanie się po świecie, prowadzenie samochodów, aktywności oraz fragmenty misji.

Według relacji międzynarodowych mediów Rockstar mocniej pokazał między innymi walkę, pościgi i interakcje ze światem. Prezentacja miała przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, które od dawna krążyło wśród graczy: jak bardzo GTA VI będzie różnić się od GTA V i Red Dead Redemption 2?

Jedna rzecz jest jednak pewna – Rockstar nadal stawia na otwarty świat, w którym główna fabuła to tylko część całej zabawy.

Vice City i Leonida wyglądają na żywy świat, a nie tylko dużą mapę

Nowy materiał jeszcze mocniej pokazał fikcyjny stan Leonida, którego centralnym punktem jest Vice City – miejsce wyraźnie inspirowane współczesnym Miami. To jednak nie jest zwykły powrót do starego Vice City. Zagraniczne relacje po premierze zwracają uwagę przede wszystkim na ogromną liczbę szczegółów w otoczeniu i bardziej naturalne zachowanie mieszkańców. W materiale można było zobaczyć zatłoczone miejsca, imprezy, ulice, plaże i różnego rodzaju aktywności, które mają sprawić, że świat będzie wydawał się bardziej dynamiczny i wiarygodny.

W praktyce właśnie to może być jedna z największych zmian względem GTA V. Nie chodzi tylko o większą mapę, ale o to, jak świat reaguje na gracza i co dzieje się wokół niego.

Samochody dostały ogromną uwagę

GTA bez samochodów nie byłoby GTA, ale nowy materiał sugeruje, że motoryzacja ma w szóstej części jeszcze większe znaczenie. Według analiz zagranicznych mediów pokaz mocno eksponował różne style samochodów i kultury motoryzacyjnej. Pojawiły się sportowe auta, klasyczne muscle cary, wyścigi i sceny ulicznej jazdy. Zwrócono też uwagę na głębszą personalizację pojazdów oraz nowe elementy związane z kradzieżą samochodów.

To ważne, bo w poprzednich częściach samochód był często po prostu środkiem transportu. W GTA VI Rockstar może próbować zrobić z całej kultury motoryzacyjnej znacznie większą część świata gry.

Policja ma być ważniejsza i trudniejsza do zgubienia

Jednym z najciekawszych tematów po dzisiejszym pokazie są pościgi i system reagowania policji. Zagraniczne materiały wskazują, że Rockstar mocniej rozwija system poszukiwania gracza. Znaczenie mogą mieć między innymi zachowanie postaci, jej wygląd oraz sposób, w jaki próbuje uciec po przestępstwie.

To oznaczałoby, że klasyczny schemat „uciekaj kilka minut, schowaj się i po problemie” może zostać rozbudowany.

Najważniejszy wniosek po dzisiejszym pokazie

Po dzisiejszym materiale jedno można powiedzieć bez pompowania hype’u na siłę: GTA VI przestało być już wyłącznie grą znaną z efektownych trailerów i zaczęło pokazywać, czym faktycznie chce być jako gra. Jason i Lucia są wyraźnym centrum historii. Vice City i cały stan Leonida mają oferować znacznie bardziej żywy świat. Rockstar rozwija samochody, pościgi, aktywności i interakcje, a sama prezentacja dała pierwszy naprawdę duży wgląd w gameplay.

Czy to oznacza, że GTA VI na pewno będzie najlepszą grą w historii? Oczywiście nie – na takie oceny jest zdecydowanie za wcześnie.

Bądź na bieżąco!

Obserwuj Gaming Society w Google News

Obserwuj
Udostępnij artykuł:
Julian
Julian

Tworzę artykuły poświęcone grom, technologiom i rozrywce cyfrowej. Interesują mnie premiery największych produkcji, wiadomości ze świata PlayStation, Xbox i PC, aktualizacje popularnych tytułów oraz trendy kształtujące przyszłość gamingu. Stawiam na rzetelne informacje, ciekawy kontekst i teksty, które odpowiadają na pytania graczy.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły