CD Projekt RED oskarżony o nieuprawnione wykorzystanie utworu w Wiedźminie 3. Ale czy słusznie?

Zbigniew Pławecki
CD Projekt RED oskarżony o nieuprawnione wykorzystanie utworu w Wiedźminie 3. Ale czy słusznie?

Wygląda na to, że problemy CD Projekt RED z Andrzejem Sapkowskim to dopiero początek zamieszania. Teraz o rekompensatę za swoje rzekome straty upomina się pewien chorwacki muzyk, którego utwór (a właściwie aranżację utworu ludowego) wykorzystał developer w Wiedźminie 3. Jego zdaniem bez jego wiedzy i zgody.

Sprawę nagłośniło dzisiaj kilka polskich portali branżowych, do których Elvis Stanić, bo tak nazywa się ów muzyk, osobiście napisał. Artysta twierdzi, że kilkukrotnie szukał kontaktu z CDP po tym, jak dowiedział się, że w grze pojawił się utwór “Naranča”, przez fanów Wiedźmina kojarzony bardziej pod tytułem “Widow Maker”. Jego pytania pozostawały jednak bez odpowiedzi, ale Elvis jest pewien, że firma zdaje sobie sprawę z problemu, ponieważ po próbach kontaktu “Widow Maker” zaczął systematycznie znikać z wszelkich możliwych, bardziej i mniej oficjalnych źródeł. Sytuacja ta trwała rok, aż w końcu najwyraźniej muzykowi skończyła się cierpliwość i postanowił szerzej nagłośnić sprawę.

Jest ona jednak o tyle interesująca, że winnym może nie do końca być CD Projekt RED, a zespół, który za sprawą gry zyskał w Polsce ogromną popularność – Percival. To on bowiem jest odpowiedzialny w dużym stopniu za ścieżkę dźwiękową do gry, w tym także za Widow Makera. Wiele utworów z gry to po prostu nowe aranżacje utworów Percivala, publikowanych kilka lat temu na ich albumach, a teraz odświeżonych, wspólnymi siłami zespołu oraz kompozytorów – Mikołaja Stroińskiego i Marcina Przybyłowicza. Te zaś są z reguły starymi pieśniami i utworami ludowymi z różnych regionów. Jednak to właśnie Elvis Stanić ma prawdopodobnie największe prawa do wspomnianego utworu i jego aranżacji, z racji wpisu do międzynarodowej bazy ISWC, którego dokonał jeszcze w okolicach 2000 roku, a więc na długo zanim dokopał się do niego Percival.

Sytuacja jest bardzo skomplikowana i z pewnością to prawnicy będą musieli orzec kto jest tutaj faktycznym “winowajcą”. Wiele jednak wskazuje na to, że próby wyciągnięcia jakiejkolwiek rekompensaty od CDP nie są tutaj najbardziej trafione. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Bądź na bieżąco!

Obserwuj Gaming Society w Google News

Obserwuj
Udostępnij artykuł:
Zbigniew Pławecki
Zbigniew Pławecki

Redaktor, specjalista ds. esportu

Komentarze (2)

  1. Damian Jaroszewski
    11 kwietnia, 2019
    Jak już się czepiasz, to sprawdzaj dokładnie. Źródło jest podane pod tekstem.
  2. omg
    10 kwietnia, 2019
    "Sprawę nagłośniło dzisiaj kilka polskich portali branżowych, do których Elvis Stanić, bo tak nazywa się ów muzyk, osobiście napisał." Sprawę nagłośniło GRY-OnLine. Jak już przepisujecie, to wypada podać źródło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły