Resident Evil Village – w grze miały być syreny

SoSlowGamer
Resident Evil Village – w grze miały być syreny

Bagienny obszar należący do Moreau w Resident Evil Village miał być zamieszkany również przez syreny. I zgodnie z informacjami nie miały to być przyjazne syrenki Disneya, tylko przerażające potwory będące swoistym wrzodem na tyłku gracza.

Dusk Golem, czyli specjalista w wyszukiwaniu informacji na temat Resident Evil, podzielił się ze światem kolejną ciekawostką na temat jednej z gier serii. Zdradził kilka informacji na temat potworów jakie miały pojawić się w Moreau.

Jednym z nich miały być syreny, potwory czyhające na gracza w wodzie. W przypadku zauważenia konieczne byłby dostanie się na skrawek lądu żeby móc je pokonać. Potwory miały wykonywać atak soniczny, który ogłuszał i spowalniał Ethana.

Zobacz: Tomb Raider powraca – grę na Unreal Engine znów stworzy Crystal Dynamics

Innym potwór był z kolei podobny do Tyrana. Stworzenie miało na szyi i ramionach ogromny worek z kwasem, którym pluło w bliskim kontakcie z graczem. Co więcej, ten rodzaj potwora był przyciągany przez pisk syren. Ten rodzaj potwora miał grasować na lądzie. Wygląda jednak na to, że ostatecznie potwór ten został przerobiony na Moreau.

Kolejnym przeciwnikiem miały być wiedźmy, które można było spotkać na mapie, w czasie gdy odprawiały jakiś rytuał. Gracz miał możliwość przemknięcia się obok lub podjęcia walki o przedmioty, które miały zgromadzone. Ostatecznie czarownice zostały przerobione na córki Dimitrescu.

Możliwe, że takie potwory spotkamy w nadchodzącym, choć niezapowiedzianym jeszcze DLC.

Bądź na bieżąco!

Obserwuj Gaming Society w Google News

Obserwuj
Udostępnij artykuł:
SoSlowGamer
SoSlowGamer

Redaktor, szef działu retro

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły