Kolejny symboliczny moment w historii wydarzeń związanych z grami oraz esportem. Po IEM Katowice 2020 rozegranym bez udziału publiczności oraz odwołanym E3, przyszła pora na QuakeCon.
Przymusowa kwarantanna udowodniła, że Ministerstwo Cyfryzacji umie w nowe technologie i idzie z duchem czasu. Już w kwietniu rusza cykl turniejów Grarantanna Cup zorganizowanych we współpracy z ESL. Pula nagród turnieju wynosi 50 tysięcy złotych.
Profesjonalny gracz CS:GO – Elias ‘Jamppi’ Olkkonen – pozwał Valve z powodu bana, który firma na niego nałożyła za rzekome oszukiwanie w grze. Przez to nie udało mu się podpisać profesjonalnego kontraktu z organizacją OG.
Powstała kolejna ciekawa, esportowa inicjatywa związana z walką z koronawirusem. Nie tylko ma na celu przekonać graczy do pozostania w domach, ale przede wszystkim zebranie pieniędzy na opanowanie epidemicznej sytuacji.
W czasach kryzysu wielcy świata sportu niespodziewanie kierują swoje zainteresowanie ku… esportowi. Jak chociażby włodarze F1, którzy zdecydowali się na wirtualne rozgrywki, w miejsce tych prawdziwych – odwołanych / przeniesionych z powodu epidemii koronawirusa.
Na całym świecie trwają akcje, które mają uprzyjemnić ludziom mniej lub bardziej przymusowy pobyt w domach na czas walki z koronawirusem. Jedną z takich inicjatyw ogłosili organizatorzy serii turniejów Games Clash.
Gwiazda League of Legends – Lee ‘Faker’ Sang-hyeok – przekazał 25 tys. dolarów na wsparcie walki z koronawirusem. To jeden z wielu esportowców, którzy zdecydowali się na podobny krok.