Sony najpierw przekonywało, że GTA 6 będzie najlepsze właśnie na PS5, a teraz wygląda na to, że firma zaczęła wycofywać się z tego przekazu. W sieci pojawiły się doniesienia, że zniknęły materiały promocyjne sugerujące, iż PlayStation 5 ma być „najlepszym wyborem” do gry Rockstara.
Jeszcze chwilę temu Sony bardzo mocno promowało Grand Theft Auto 6 jako grę, która ma działać najlepiej na PlayStation 5 dzięki funkcjom DualSense, szybkiemu SSD i technologii dźwięku przestrzennego Tempest 3D AudioTech. Teraz jednak widać, że część wpisów i materiałów z tym przekazem została usunięta, co natychmiast podsyciło spekulacje na temat kulis całej kampanii marketingowej.
Co się stało się?
Według doniesień z branżowych mediów, Sony usunęło posty, w których otwarcie sugerowało, że PS5 jest najlepszym miejscem do grania w GTA 6. To o tyle zaskakujące, że przekaz był jeszcze świeży i mocno eksponował współpracę Sony z Rockstar Games.
Wcześniej firma pisała wprost, że gra na PS5 ma zapewnić „głęboko angażujące doświadczenie dla jednego gracza”, a sama konsola ma dawać niemal bezproblemowy start bez ekranów ładowania. Po usunięciu tych wpisów wszystko zaczęło wyglądać tak, jakby Sony chciało złagodzić lub skorygować zbyt agresywny komunikat marketingowy.
Skąd ta zmiana?
Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie jest proste: Sony mogło zorientować się, że komunikat brzmi jak próba sprzedania GTA 6 jako quasi-exclusiva, choć gra ma trafić również na Xbox Series X/S. Taki przekaz łatwo uruchamia wojenkę konsolową, a przy tak dużej premierze każda nieścisłość marketingowa potrafi wywołać niepotrzebny chaos.
Dodatkowo wokół wydajności GTA 6 od dłuższego czasu krążą dyskusje o tym, czy PS5 Pro zdoła dowieźć 60 klatek na sekundę. W takim kontekście mocne hasło o „najlepszym PS5” mogło być odebrane jako zbyt odważne, a może nawet ryzykowne, jeśli finalny stan gry nie potwierdziłby tych obietnic.


