Kolejny płatny celownik w COD: Black Ops 4. Jest popyt – trzeba zarabiać

orson_dzi
Kolejny płatny celownik w COD: Black Ops 4. Jest popyt – trzeba zarabiać

I pyk! Kolejny płatny celownik w Black Ops 4. Pierwszy wywołał falę niezadowolenia, ale skoro Activision na spółkę z Treyarch decydują się na sprzedaż kolejnego, to najwyraźniej cieszył się od dużą popularnością.

Powtórzę tutaj z grubsza to, co pisałem przy okazji wprowadzenia pierwszego płatnego celownika w Black Ops 4. Kupujemy grę za ponad 200 zł, a producent każe nam płacić za celownik do pistoletu jednego dolara. Dolar to może niedużo, ale jak mawiają najbardziej zaciekli klienci infolinii operatorów komórkowych – tu nie o grosz chodzi, tu chodzi o zasadę!

Zasada jest jednak taka, że pomimo fali oburzenia, gracze raczej musieli kupować celownik kolimatorowy za dolara za sztukę, bo teraz Activision za kolejnego dolara chce sprzedawać celownik Cyclops. Czyli taki niepełny okrąg z kropeczką w środku:

Tym razem jednak nie ma już żadnej promocji. Celownik kolimatorowy był przynajmniej na początku przeceniony o 50%, tym razem od razu trzeba zapłacić całego dolara.

Black Ops 4 sprzedał się zapewne w ponad 4,5 mln egzemplarzy (4,2 mln w listopadzie 2018 roku). Ile osób gra online? Tego niestety nie wiemy. Ale nawet niech będzie to tylko 100 tys. i niech każdy z nich kupi sobie po celowniku za dolara. Czysty biznes. Poza tym, w końcu mówimy tutaj o Activision. Czy ktoś chciał coś za darmo? Aż chce się powiedzieć:

Bądź na bieżąco!

Obserwuj Gaming Society w Google News

Obserwuj
Udostępnij artykuł:
orson_dzi
orson_dzi

Redaktor, szef działów gry i audio

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły