Pamiętacie jak swego czasu zawodnicy Virtus.pro rozgrywali mecz piłkarski z ówczesną ekipą SK Gaming? Pewne przesłanki każą nam wierzyć, że czeka nas kolejne wydarzenie tego typu, tym razem pomiędzy polskimi zespołami.
Organizacja Virtus.pro zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Stare logo zostało zastąpione nowym, bardziej pasującym do aktualnie panujących trendów. Na szczęście charakterystyczny niedźwiedź został na swoim miejscu.
Ostra amunicja, wyjazdy w niebezpieczne miejsca i walka z prawdziwym wrogiem to już za mało. Teraz rozgrywki online mają przekonać młodych ludzi do zaciągnięcia się do wojska.
Rozgrywki Polskiej Ligi Esportowej są już niemal na ostatniej prostej, najwyższa więc pora na garść informacji na temat finałów tych rozgrywek. A te są… całkiem zaskakujące.
Nadal nie wierzycie w popularność i potencjał esportu? To mamy dla Was ciekawą statystykę. Wiedzieliście, że jedna organizacja esportowa jest według ekspertów warta więcej niż wszyscy piłkarz występujący w polskiej Ekstraklasie?
Do niecodziennej sytuacji doszło dzisiaj w ramach polskich kwalifikacji do WESG. Zawodnicy AGO Esports nie stawili się o wyznaczonej porze na serwerze, by rozegrać spotkanie z Team Efbijaj, a mimo to nie zostali póki co ukarani walkowerem.
Dzisiejszy dzień miał być wypełniony spotkaniami Team Kinguin w ramach Polskiej Ligi Esportowej. W tej prestiżowej lidze TaZ i jego koledzy mieli dzisiaj rozegrać aż pięć pojedynków. Jednak nie dojdzie do żadnego z nich, a dodatkowo – Kinguin całkowicie wycofał…
Jakiś czas temu pisaliśmy o planach UEFA, by zorganizować esportowe Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Póki co pomysł ten trafił chyba na dalszy plan, za to europejska federacja serwuje nam coś równie dobrego – esportową Ligę Mistrzów!
Dość często słyszy się narzekania mniej lub bardziej profesjonalnych graczy Counter-Strike’a na to, że gra ta nadal zawiera błędy (np. hitboxów), które wypaczają jej sens jako tytułu esportowego. Mimo wszystko jest to nic w porównaniu z problemami związanymi chociażby z…
Roman Dvoryankin – menadżer Virtus.pro – poinformował na pośrednictwem swojego Twittera, że rosyjska organizacja oficjalnie rozwiązała kontrakt z Pawłem ‘byalim’ Bielińskim. Oznacza to, że Polak nie jest już częścią drużyny.