Skull Island: Rise of Kong nie zaliczyło dobrej premiery, co w zasadzie nie powinno nikogo dziwić. Gracze oskarżają twórców o oszustwo i wyśmiewają to co dowieźli na dzień premiery. Okazuje się jednak, że jest w tym drugie dno.
Japanese Drift Master, polska produkcja porównywana do serii Need For Speed świętuje swój sukces na platformie Steam. Udostepnienie wersji demo okazało się strzałem w dziesiątkę i pozwoliło na przyciągnięcie uwagi graczy.
Według informacji przekazanych przez osobę podającą się za jednego z deweloperów Lords of the Fallen, kiepski stan techniczny gry spowodowany jest zmianą silnika graficznego w trakcie produkcji. Tytuł został wydany na UE5.
Chyba już wszyscy zdążyli się przyzwyczaić, że premiera jakiekolwiek gry nie może odbyć się bez problemów. Podobnie było z rebootem Lords of the Fallen. Gra w wersji Steam miała problemy z optymalizacją.
Po zrealizowaniu wszystkich formalności mających na celu przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft dotychczasowy prezes firmy Bobby Kotic rezygnuje ze stanowiska. Kto zajmie jego miejsce?
Deweloperzy The Lord of the Rings: Gollum po raz kolejny nie popisali się przed graczami. Najpierw dostarczyli słabą i niedopracowaną grę. Teraz nawet nie chciało im się napisać przeprosin, te zostały wygenerowane przez AI.