Pierwszy gracz przeszedł Elden Ring bez przyjęcia obrażeń

Tomasz Alicki
Pierwszy gracz przeszedł Elden Ring bez przyjęcia obrażeń

Poprzeczka wisi coraz wyżej. Speedruny Elden Ring spadły poniżej 20 minut, a niektórzy przechodzą już grę bez tracenia HP. 

Społeczność Dark Souls słynie z tego typu inicjatyw. Weterani poznali już większość sekretów Elden Ring. Przyszedł więc czas, żeby przejść grę jeszcze kilka razy, dodatkowo utrudniając sobie życie.

Zobacz: Fortnite – twórcy gry dostali pozew za starą taneczną emotkę

Jednym z ekspertów od utrudniania sobie życie jest Seki, który postanowił dojść do napisów końcowych, nie przyjmując żadnych obrażeń. Chodzi więc o stagger, truciznę, a nawet obrażenia po większym upadku.

Jak możecie się pewnie domyślić, misja Sekiego zakończyła się powodzeniem. Gdyby samo przejście gry na tych alternatywnych zasadach nie było wystarczające, udało mu się tego dokonać w niecałe 3 godziny. Strach pomyśleć, do czego zdolni będą niektórzy streamerze za rok albo półtora.

Bądź na bieżąco!

Obserwuj Gaming Society w Google News

Obserwuj
Udostępnij artykuł:
Tomasz Alicki
Tomasz Alicki

Miłośnik esportu, weteran Call of Duty i zapalony gracz Action RPG. W wolnych chwilach Netflix, dobra książka i World of Warcraft.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły