Zastanawialiście się czemu w Counter-Strike: Global Offensive jest tak mało zmian? Okazuje się, że problemem jest popularność. Jest ona tak duża, że twórcy muszą mierzyć się często z dużym oporem ze strony społeczności i przez to boją się cokolwiek wprowadzać.
Jedna z ostatnich aktualizacji Counter-Strike’a wywołała spore poruszenie tak wśród profesjonalnych graczy, jak i zwykłych miłośników gry. Chociaż w większości została ona odebrana bardzo pozytywnie, to nie wszystko się udało. Profesjonaliści wskazują na kilka problemów.
Takiej aktualizacji chyba nikt się nie spodziewał. Valve wprowadziło ogromne zmiany do CS:GO, które prawdopodobnie odmienią metę o jakieś 180 stopni. Lista modyfikacji jest spora.
Kto z obserwujących IEM Katowice 2019 nie chciałby samemu spróbować kariery profesjonalnego gracza? Dzięki oryginalnemu pomysłowi producenta Łomży (tak, piwa, tego 0% oczywiście 😉 ) teraz i Wy będziecie mieli taką okazję.
Od pewnego czasu trwają spory czy gracze, którzy zostali ukarani VAC-banem za ustawianie meczów, powinni otrzymać drugą szansę. Jednym z pierwszych i bardzo głośnych takich przypadków były bany dla zespołu iBUYPOWER.
Izako Boars – drużyna, której wyniki dalekie były od oczekiwanych przez wszystkich związanych z organizacją, i która bardziej była znana z powodu wiecznych rotacji w składzie, dokonała “niemożliwego”. Gładko pokonała odświeżony skład Virtus.pro.
Valve najwyraźniej bierze się do ostrej roboty, a przynajmniej mam taką nadzieję. Wydana w nocy aktualizacja jest bardzo dobrze oceniana przez graczy i nie ma czemu się dziwić. W końcu twórcy zdają się słuchać swojej społeczności.
Od kilku tygodni fani w Polsce zastanawiają się, co dalej z Filipem ‘Neo’ Kubskim. Polak, po rozstaniu z Virtus.pro, opublikował emocjonalny wpis na swoim Facebooku, w którym poinformował, że nie kończy kariery i to on sam zdecyduje, kiedy odwiesi myszkę…
Niemal cały katowicki Spodek wypełniała wiara w to, że cudowny sen zawodników ENCE doprowadzi ich aż do triumfu na IEM Katowice 2019. Tak się jednak nie stało, ale Finowie dokonali rzeczy wielkiej, a Astralis udowodnili, że zasługują na miano legend…
Polskie Majory są wyjątkowe – to przyzna każdy fan CS:GO. Ale ten zostanie zapamiętany chyba na zawsze. Fińska formacja ENCE, będąca już zdecydowanie największą sensacją całego tego turnieju kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, pokonując kolejnych wielkich tej sceny.