Blizzard znowu jest na świeczniku. Gdy wydawało się, że kontrowersje wokół firmy ucichły i wszystko wraca powoli do normy, to wybuchła kolejna bomba. Tym razem chodzi o profesjonalnego gracza Hearthstone’a.
Kolejny znany piłkarz próbuje swoich sił jako szef organizacji esportowej. Po Mesucie Ozilu czy Christianie Fuchsie, swoją organizację zakłada Ronaldinho.
Na trwającym w ten weekend ESL One New York zaprezentowano właśnie nową, odświeżoną wersję mapy de_cache. Zmiany tyczą się przede wszystkim wyglądu, natomiast niewiele zmieniło się jeśli chodzi o układ mapy.
Szwedzka organizacja Ninjas in Pyjamas wypuściła oficjalne oświadczenie, które potwierdziło informacje sprzed kilku tygodni. Christopher “GeT_RiGhT” Alesund oficjalnie przestał reprezentować barwy Ninjów.
Prób stworzenia polskiego LAN-a CS:GO z prawdziwego zdarzenia było kilka. Niektórzy pamiętają zapewne NVIDIA GeFroce Cup, którego ostatnia edycja miała miejsce w 2017 roku. Potem większość takich inicjatyw zaczęła się przedstawiać jak polska scena CS-a – dość średnio.
Po zakończonych wczoraj turniejach V4 oraz Games Clash Masters słychać zewsząd głosy o zmartwychwstaniu polskiej sceny CS:GO. Po długich miesiącach, a nawet latach posuchy, w końcu mogliśmy zobaczyć bardzo dobrą grę polskich formacji. Ale chyba nikt nie przypuszczał, że tak…
Już w tym tygodniu wszyscy miłośnicy Counter-Strike’a Global Offensive będą mieli szansę zobaczyć nową, odświeżoną wersję mapy Cache. Stanie się tak za sprawą meczu pokazowego, rozgrywanego w trakcie ESL One New York.
Rynek gier komputerowych to miejsce gdzie coraz więcej innych branż widzi możliwość zarobienia przyzwoitych pieniędzy. Nic więc dziwnego, że do gry przystąpił także luksusowy dom mody Louis Vuitton, który nawiązał współpracę z League of Legends.
Pamiętacie jak kiedyś w esportowej społeczności zaczął krążyć żart o Pasha London School? pashaBiceps postanowił wykorzystać potencjał drzemiący w tym haśle i stworzyć “szkołę CS:GO”.
Do niecodziennej sytuacji doszło na profesjonalnej scenie League of Legends. Mistrzowie LEC – G2 Esports – zostali ukarani grzywną w wysokości 1000 euro. Dlaczego? Bo jeden z ich zawodników grał w World of Warcraft Classic.