Microsoft coraz mocniej łączy funkcjonalności Xboxa z Windows. Według najnowszych plotek może iść jeszcze dalej umożliwiając odpalenie gier ze Steam i Epic Games Store na konsoli Xbox Series X.
Wczoraj podczas panelu AMD na CES 2020, można było dostrzec coś czego fani nowego Xboxa chyba jeszcze nie powinni widzieć. Na jednym ze slajdów konsola wydawała się być wyposażona w dwa porty USB-C oraz wejście i wyjście HDMI. AMD przyznało…
To nietypowej sytuacji doszło na konferencji AMD w trakcie targów CES 2020 w Las Vegas. Rzecznik prasowy firmy przyznał, że w jej trakcie użyto nieprawdziwych zdjęć konsoli Xbox Series X, które nie pochodzą od Microsoftu.
Tradycji stało się zadość. Tak samo, jak wcześniej szef Xboxa pokazał układ z Xbox One X, tak teraz zaprezentował światu SoC (System-on-Chip) nadchodzącej konsoli Xbox Series X. Wszystko to działo się na godzinę przed rozpoczęciem konferencji AMD.
Do tej pory wydawało nam się, że największe produkcje oznacza się mianem gier AAA. Microsoft stawia sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. W dodatku ich nowa gra jest już prawdopodobnie całkiem zaawansowana.
Według analityka branżowego Daniela Ahmada z Niko Partners ceny konsol nowych generacji mogą oscylować w kwotach powyżej 400 dolarów. Niższa cena oznaczałaby, że zarówno sony jak i Microsoft traciliby na każdym egzemplarzu.
Dyski SSD w konsolach nowej generacji to bez wątpienia jeden z najczęściej wałkowanych przez media tematów. Nie ma czemu się dziwić. Zarówno Sony, jak i Microsoft zapowiadają sporą rewolucję. Zniknąć mają między innymi ekrany ładowania.
Po prezentacji konsoli Xbox Series X wiele osób narzekało na jej kształty i rozmiar. Zamiast płaskiego pudła w kształcie magnetowidu Microsoft przygotował wieżę bardziej przypominającą PC-ta. Tymczasem Xbox SX wcale nie będzie tak duży, jak mogłoby się wydawać.