Do europejskiej premiery PS5 pozostało jeszcze tydzień. Już od jakiegoś czasu wiadomo, że nie wszyscy dostaną konsolę zamówioną w przedsprzedaży. Gdzie popyt tam podaż i odpowiednia cena. Gracze są gotowi zapłacić nawet 15 tysięcy złotych.
W części krajów dzisiaj ruszyła sprzedać PS5, my musimy poczekać do 19 listopada. Jednak już od dawna wiadomo, że nie wystarczy dla wszystkich. Sony uspokaja, przed świętami będzie kolejna dostawa.
Co do tego, że PS5 jest duże nie ma wątpliwości. Okazuje się jednak, że według pierwotnych projektów konsola miała być jeszcze większa. Przynajmniej tak twierdzi Yuijn Morisawa odpowiedzialny za projekt urządzenia.
Premiera PS5 już w czwartek, 12 listopada, a Sony ujawniło wiele nowych informacji na temat urządzenia. Jedną z nich jest koniec z podziałem na regiony dzięki czemu będziemy mogli kupować gry na całym świecie.
Nowa generacja konsol wita nas bolesnym klapsem w dziąsło jakim jest zmiana cen gier. Okazuje się jednak, że gry na PS5 miały kosztować więcej niż ustalone 349 złotych.