Zwiększona aktywność Jarosława “pashyBicepsa” Jarząbkowskiego na Twitchu w ostatnich dniach wydawała się być dowodem na to, że faktycznie polski zawodnik został “twarzą” Virtus.pro i, podobnie jak Shroud, będzie w jakimś sensie “reklamował” swoją organizację na platformach streamingowych. Okazuje się, że…
Ostatnie zmiany w Virtus.pro sprawiły, że wiele osób zastanawiało się, co z dwoma weteranami polskiej sceny, czyli Jarosławem ‘pashą’ Jarząbkowskim oraz Filipem ‘neo’ Kubskim. Przyszłość jednego z nich właśnie się wyjaśniła.
Wygląda na to, że przewidywania dotyczące przyszłości najsłynniejszego chyba polskiego zawodnika CS:GO zaczynają się powoli sprawdzać. Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski wraca do streamowania.
Jestem zdania, że 2018 rok był raczej dobry. Dostaliśmy wiele świetnych gier zarówno na PC-ty, jak i konsole. Jednak nie obyło się bez kilku spektakularnych wpadek. Dotyczy to tak samo małych oraz dużych deweloperów gier, jak i producentów podzespołów komputerowych…
Wszyscy oczekiwali poniedziałkowego oświadczenia Virtus.pro w temacie nowego składu dywizji CS:GO, a teraz okazuje się, że przynajmniej dwie z plotek krążących od pewnego czasu potwierdziły się z zupełnie nieoczekiwanej strony.
Docierają do nas coraz ciekawsze informacje na temat przyszłości zawodników i trenera Virtus.pro. Jarek ‘DeKay’ Lewis, jeden z najbardziej znanych esportowych dziennikarzy, dowiedział się, że Jakub ‘kuben’ Gurczyński ma pomóc chińskiemu zespołowi TyLoo w trakcie IEM Katowice 2019.
Wygląda na to, że nie zawsze DeKay jest pierwszy ze swoimi doniesieniami na temat transferów, ale transfer, którego świadkami możemy być już wkrótce przyszedł do głowy chyba tylko kilku najbardziej szalonym osobom w Polsce.
Dzisiaj na naszym portalu zdecydowanie królują doniesienia esportowe, ale ciężko by było inaczej, gdy ważą się losy najbardziej znanej dywizji CS:GO, z którą przez lata polscy kibice identyfikowali się jak z mało którą.
Chyba nikt nie przewidział aż takiego obrotu spraw. Virtus.pro ogłosiło, że zawieszają swój skład CS:GO i do odwołania nie będą występować w turniejach.